nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Czyli nauka, książki, talie, spostrzeżenia, doświadczenia itd.

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Malinka22 » 3 lip 2010, o 19:34

http://www.czarymary.pl/p_837087_tarot_dreams_tarot_snow_ciro_marchetti?cmp=srch_dsc,mod
Mnie też się podoba ta talia kart :D i chciałabym ją bardzo mieć...
Obrazek
Czy radosna biedronka,
czy tez zmokła stonka,
kiedy się pojawia
wnosi w nasze serca bardzo dużo słonka :D
Avatar użytkownika
Malinka22
 
Posty: 8
Dołączył(a): 3 lip 2010, o 17:16

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Malinka22 » 4 lip 2010, o 16:55

To prawda :D
Odkąd zobaczyłam pierwszy raz tą talię kart :) tak mi się spodobała :D że ma ochotę ją kupić, ale niestety ona jest troszkę za droga :? :roll:
Obrazek
Czy radosna biedronka,
czy tez zmokła stonka,
kiedy się pojawia
wnosi w nasze serca bardzo dużo słonka :D
Avatar użytkownika
Malinka22
 
Posty: 8
Dołączył(a): 3 lip 2010, o 17:16

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Malinka22 » 5 lip 2010, o 06:51

Znam kilka osób, które już mają :)
Obrazek
Czy radosna biedronka,
czy tez zmokła stonka,
kiedy się pojawia
wnosi w nasze serca bardzo dużo słonka :D
Avatar użytkownika
Malinka22
 
Posty: 8
Dołączył(a): 3 lip 2010, o 17:16

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Malinka22 » 6 lip 2010, o 19:46

Tak mam towarzystwo, ale z forum :D
Nie którzy są zadowoleni, a nie którzy nie, gdyż te nowe polskie okazały się nie najlepsze, bo się niszczą i zaginają rogi :? :roll:
okazało się jednak, że te powszednie są lepsze :)
Obrazek
Czy radosna biedronka,
czy tez zmokła stonka,
kiedy się pojawia
wnosi w nasze serca bardzo dużo słonka :D
Avatar użytkownika
Malinka22
 
Posty: 8
Dołączył(a): 3 lip 2010, o 17:16

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez jarzar » 11 lip 2010, o 17:42

Podczytywałem, zarejestrowałem się, piszę... :)

Tarot Snów... Jak wspomniałem w wątku Jakie karty na początek kupiłem pod wpływem impulsu.
Plastyka niesamowita. Klimat każdy poczuje jak znajdzie obrazki w internecie (można całą talię np: http://picasaweb.google.com/carie.lenna ... Marchetti#), ale na żywo robi większe wrażenie.
Karty trochę duże: 9x14 cm. Format klasyczny (zbliżony do 7x12) jest znacznie poręczniejszy. Zapewne będą sprawiały problemy przy tasowaniu. Rozmiar pozwala na umieszczenie większych i bardziej szczegółowych obrazków ... to niewątpliwie zostało wykorzystane.
Na kartach zamieszczone są odniesienia (nie wiem jak to lepiej określić) do: astrologii (symbole planet i zodiaków), kabały (litery hebrajskie), Drzewa Życia. Nie przeszkadzają mi w odbiorze kart, ale nie muszą się zgadzać z systemami które poszczególni użytkownicy będą znali. Ja zauważyłem zupełnie inne rozmieszczenie Arkanów Wielkich na Drzewie Życia niż proponowane np. przez J.W. Suligę. Pozostałych powiązań nie jestem w stanie ocenić bo nie czuję się kompetentny.
W internecie znalazłem obrazy kart pałaców kolorów Małych Arkanów czego polskie wydanie nie zawiera. Myślę że służą do kreowania klimatu bo na pewno nie wchodzą w skład talii.
Całość, razem z książeczką znajduje się w sztywnym, kartonowym pudełku (położenie poziome) z pokrywką wysuwaną (zdejmowaną) do góry. Pudełko na pewno wystarczy na dłuższy czas do ochrony kart.
Jestem pod wrażeniem dołączonej instrukcji (książeczki). Wstęp, przedmowa, powiązanie z innymi systemami ezoterycznymi-prześlizgnąłem się. Zaprezentowany jest nowy rozkład: Opowieść (9 kart)-nie potrafię go ocenić ale wygląda interesująco. Dla początkujących może brakować jasnych znaczeń poszczególnych kart do interpretacji. Te bez problemu można znaleźć w literaturze/internecie. Opisy kart zawierają: opis ogólny (można podciągnąć pod standardowy opis ze zszywek ale nie zawiera pozycji odwrócony ani "cieni"), opis szczegółowy (klimat karty, opis symboliki), powiązanie z Drzewem Życia, literą hebrajską, astrologią (znaczenie).

Nie wszystkie karty mnie zachwycają. Na początek: Głupiec - nie pasuje mi, ale powoli zaczynam się z nim oswajać; Kochankowie - postacie, Świat - pochodna Głupca, Śmierć - każdy przy niej coś majstruje a ta do mnie nie przemawia. Zdziwiony jestem własną reakcją na kartę Wiara (Kapłan, Papież) - po przeczytaniu opisu akceptacja. Nie znalazłem jeszcze talii która cała by mi się podobała, mam nadzieję, że to normalne.

Całość robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Inaczej przecież bym ich nie kupił. :D Chociaż instrukcja to, wg mnie, najmilsze zaskoczenie.
jarzar
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 15:36

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 14:52

Jarzar jestem pod duzym wrażeniem, wpadaj częściej na forum, bardzo ciekawie piszesz, będzie miło jak się podzielisz z nami swoją wiedzą. Ja głownie preferuje talie z lini marsylskiej, może dlatego że od takiej zaczynałam. Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, mam kilka talii wzorowanych na RW, jak również klasycznego R.W ale najchętniej wróżę z lombardzkiego, Jaśniak (pierwsze wydanie) i marsylskich , w tej lini nie ma obrazków na małych arkanach, moim zdaniem to bardziej rozwija wyobraźnię, rysunki na małych arkanach w pewien sposób ją ograniczają, ale to moze dlatego ze jestem przyzwyczajona :) ostatnio przymierzam się do Crowleya :)
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Nasze talie... Tarot Magów

Postprzez jarzar » 28 lip 2010, o 14:33

Dzięki Weroniko. Często czytam, rzadko piszę. Ot taki typ. Na razie moja wiedza ogranicza się raczej do wyboru talii bo w czytaniu jestem na początku. W najbliższym czasie prawdopodobnie zamieszczę kilka własnych spostrzeżeń odnośnie kart, które miałem w rękach (inżynier jestem, jak nie dotknę to nie wiem o czym mówię). Mam nadzieję, że komuś to pomoże ponieważ większość dostępnych talii jest w internecie a opisy w sklepach lakoniczne, opinii brak i do zdjęć wszystkich kart trudno się dostać.

Ja też zaczynałem od talii marsylskiej ale sposób przekazu Ridera-Waite'a jest mi bliższy mimo, że zamiana Moc-Sprawiedliwość jakoś wewnętrznie mi nie pasuje. Moje pierwsze karty zostały wyciętej z książki J.W. Suligi Biblia szatana i obklejone taśmą samoprzylepną dookoła aby je usztywnić. Potem udało mi się kupić Tarot Magów - Suliga /Opaliński (pierwsze wydanie). Talia ta tez wywodzi się z kart marsylskich. Pamiętam, że byłem zafascynowany samym faktem nabycia talii Tarota [w roku 1991 nie było sklepów internetowych ]. Najśmieszniejsze (tak teraz myślę), że w ogóle o istnieniu czegoś takiego jak Tarot dowiedziałem się z horroru "Manitou" S.Kinga (o ile nie pomyliłem autora). Talia Tarota Magów (wyparła całkowicie nierówno wycięte kartoniki Tarota Marsylskiego) przytłoczyła mnie ilością informacji jakie przekazywała. Powiązania astrologiczne, kabalistyczne, znaczenie kolorów tła (system magiczny), kolorów postaci (system tarotowy) i inne. Obrazy na kartach rysowane są wyraźnie, zdecydowanymi kolorami. Zawierają symbole astrologiczne, żywiołów, litery hebrajskie (tak mi się wydaje), oznaczenia kart bram. Niektóre karty położone obok siebie tworzyły części tego samego rysunku. Papier i wykonanie pozostawiały sporo do życzenia. Ja chciałem je polakierować własnoręcznie. Czerwona koszulka z czarnym wzorem krwiście odcinała się na blacie biurka i fascynowała taką egzotyczną tajemniczością. Pamiętam, że karty były dużego formatu. Większe niż obecny standard. Nie mogąc ogarnąć ilości informacji jakie przekazywały odstawiłem je w drewnianej szkatułce na półkę. W kolejnych latach nie zabrałem ich z domu rodzinnego mimo próśb mamy i jak chciałem wrócić do nich to zastałem tylko pudełko i zszywkę-instrukcję. W internecie można się dokopać do zdjęć tych kart. Czasami widziałem je na Allegro i próbowałem kupić ale tak bez przekonania.

Teraz nie polecałbym ich na początek. Ciekaw jestem czy ktoś z nich korzysta i co o nich myśli, ale wrócić do nich chciałbym tylko kolekcjonersko.

P.S.
Talia opisana przeze mnie w poprzednim poście "powędrowała" do mojej córki (lat 15). Jak dobrze pójdzie będę mógł z kimś z rodziny powymieniać uwagi , czegoś się nauczyć, poobserwować.

Oto adres grafiki ze zdjęciem Tarota Magów: http://ctud.blox.pl/resource/jwsTMkarty__Kopia.jpg
jarzar
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 15:36

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez jarzar » 30 lip 2010, o 06:36

Posiedziałem troszeczkę wczoraj w necie i wyczytałem, że nie tylko ja miałem odczucie fascynacji i lęku przed tą talią. Z tego co się dowiedziałem sam J.W. Suliga zrezygnował z pewnych technik medytacyjnych nad kartami ponieważ zaprowadziły go za daleko. Może i dobrze, że trafiły na półkę. Widocznie nie miały być moje.
jarzar
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 15:36

Nasze talie... Pictorial Key Tarot

Postprzez jarzar » 30 lip 2010, o 06:50

Chciałbym opisać jeszcze jedną talię, z którą mam kontakt. Zobaczyć ją można, między innymi, na stronie http://www.albideuter.de/html/pictorial_key.html.
Format 6,5x12 cm; karton na, którym są wydrukowane sprawia wrażenie stosunkowo cienkiego ale jednocześnie jest sprężysty i elastyczny. Nie są jakoś specjalnie lakierowane, raczej taki półmat. Załączona broszurka nic nie wnosi (5 języków bez polskiego, telegraficzny skrót znaczenia kart, rozkład 3 karty) Trwałości jeszcze nie jestem w stanie wiarygodnie ocenić :)) .
Jest to talia z linii Rider-Waite'a. Obrazy na kartach umieszczone są tak jakby w drewnianych ramach (jest jeszcze czarna obwódka dookoła ramy), na których umieszczone są, u dołu i u góry, tabliczki z numerem karty. Na Małych Arkanach obok tabliczek są jeszcze symbole koloru. Poza numerami 0-XXI; 1-10; giernek-hełm; rycerz-koń, król/królowa-korony (różne) karty nie posiadają podpisów. Nie zauważyłem tej cechy od razu ale uważam, że to dobry pomysł. Nikt nie narzuca jak mam nazywać kartę Papierzyca czy Kapłanka, Cesarz czy Władca, Moc czy Siła, Sąd czy Zmartwychwstanie itd.
Obrazy na kartach wykonano przy pomocy techniki komputerowej. Łagodne i stonowane kolory, wyraźne i niemal realistyczne elementy nie krzyczą ale pozwalają łagodnie bładzić wzrokiem po kartach i szukać przekazu (tak jest w moim przypadku).
Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że z nielicznymi wyjątkami (np: Śmierć, Słońce) jest to wierna, skomputryzowana i wygładzona wersja talii Waite'a. Różnic jest jednak znacznie więcej. Przyzytoczę kilka: brak psa na karcie Głupca, za kotarą Kapłanki jest mur a nie woda i zamienione są kolumny (lewo-prawo), miecz zamiast różdżki, brak baldachimu, sfinksy skierowane do środka na Rydwanie, mniej sczegółów/elementów w tle np As Buław, 2 Mieczy, nie ma takiego zróżnicowania tronów na kartach królów i królowych i wiele innych. Jeśli ktoś przywiązuje wagę do takich szczegółów (np. pomagają mu kojażyć znaczenie kart) to zapewne będzie musiał się trochę przyzwyczaić.
Talia miła w dotyku, spokojna, o łagodnych liniach, estetyczna ale nie cukierkowa, nie krzyczy przesłaniem ale skłania do zastanowienia się nad odpowiedzią na pytanie. Takie są moje odczucia.
Jeśli ktoś lubi Ridera-Waite'a to z pewnością może zwrócić na nią uwagę a zwolennikom Tarota Marsylskiego za pewne przemknie się niezauważona.
jarzar
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 15:36

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wiedzmazdrzewa » 23 sie 2010, o 14:06

Bulawa zachecila mnie do napisania o moich taliach, wiec przedstawie kilka z nich. Jest ich za duzo, zeby wszystkie wymieniac, ale wybiore te, ktore sa dla mnie najwazniejsze.

Zaczelam od pieknej i tajemniczej talii od Lo Scarabeo - Tarot of the Secret Forest. To bylo juz naprawde dawno temu, nie mialam wtedy zbyt duzego pojecia o Tarocie, tzn. wrozylam z ksiazka w reku, probujac dopasowac cokolwiek z interpretacji do kart, ktore widzialam. Bardzo predko wiec okazalo sie, ze ta talia jest dla mnie o wiele za trudna. Piekna, pomyslowa (karty na rewersie maja szkicowa, czarno-biala wersje obrazu z drugiej strony) i bardzo przejmujaca, ale za trudna. Poszlam wiec po rozum do glowy i kupilam Rider-Waite-Smith w wersji nieco mniejszej niz zwykle karty tarota. RWS to do tej pory jedna z moich ulubionych talii, zwykle to nia wroze innym ludziom, bo jest neutralna w wymowie i nie straszy ani nie dziwi.

Jedna z wazniejszych talii byla dla mnie Fey Tarot, rowniez od Lo Scarabeo. Male, kolorowe, ciekawskie duszki przez dlugi czas prowadzily w rankingu moich ulubionych i najbardziej skutecznych talii. Teraz jednak lezy i odpoczywa po wzmozonej aktywnosci. Ciekawe kiedy znowu do niej wroce?

Kolejną talią, która trafiła w moje ręce i dała się pokochać, był Zerner-Faber Tarot, znany rowniez jako Enchanted Tarot. To piekna, pelna kolorow i inspirujacych detali talia, ktora mozna wrozyc na kazdy temat i zawsze dostarcza szczegolowych informacji. Samo ogladanie kart ulozonych obok siebie to wielka przyjemnosc - ta feeria pastelowych barw i mieniacych sie elementow...

Talia, ktora bardzo chcialabym miec, to zdecydowanie David's Tarot. Nie moge sie oderwac od tych prostych, czarno-bialych, minimalistycznych scen. Sa dla mnie niebywale intensywne w znaczenia i stwarzaja mojej wyobrazni wspaniale pole do popisu. Niestety to talia wydana wlasnym sumptem przez autora, wydrukowana tylko w kilkuset egzemplarzach okolo 15 lat temu. Teraz to kolekcjonerski unikat. Moge tylko pomarzyc, ale kto wie, moze kiedys mi sie przytrafi?

Talia bardziej dostepna, na ktora ostrze sobie kly od dluzszego juz czasu (czekajac na moment, kiedy bede miala odpowiednio duzo funduszy), jest Transparent Tarot. To niezwykla talia, ktora powstala dzieki mysli konceptualnej: karty sa przezroczyste, wiec mozna je ukladac jedna na druga i interpretowac w ten sposob powstale scenki. Genialne! Nie wiem czy dobrze by mi sie wrozylo ta talia, ale jako niezwykly obiekt designerski jest naprawde rewelacyjna. Podejrzewam, ze wlasnie na kwestie osobiste, zwiazane z moja praca zwiazana z obrazem, grafika i fotografia, bylaby idealna.

Talii w mojej szufladzie jest jeszcze wiele, ale nie czas o wszystkich pisac razem :). Musze kiedys zrobic liste, zamieszcze ja na forum.
Magia, tarot, astrologia i rękodzieło - zobacz, co się kryje pod Księżycem i Drzewem. treemoon
wiedzmazdrzewa
 
Posty: 12
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 21:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wiedzmazdrzewa » 25 sie 2010, o 10:30

Udało mi się skompletować swoją listę talii, więc wklejam, jak obiecałam :).

Tarot of the Secret Forest - pierwsza i najtrudniejsza
Rider-Waite-Smith - najbardziej uniwersalna, używam jej obecnie najczęściej
Haindl Tarot - moja jedyna talia osobista, wróżę nią tylko sobie i tylko w wyjątkowych przypadkach. Jedna z najpiękniejszych i najgłębszych interpretacji Tarota, jaką znam.
Fey Tarot - chyba najbardziej wysłużona moja talia. Doskonale się z nią skomunikowałam od pierwszego przełożenia kart. Duszki i wróżki prowadzą przez swój kolorowy świat z ogromną gracją i humorem. Pozytywna talia, choć bardzo serio.
Zerner-Faber Tarot (Enchanted Tarot) - przepiękna, pełna szczegółów, jedna z moich ulubionych
Witchy Tarot - urocza, kolorowa talia, tylko pozornie dla nastolatek, po bliższym spojrzeniu przekazuje wiele wiedźmich historii
Pagan Tarot - wypracowana, spokojna talia, umiejscowiona w naszych czasach, co sprawia, że dobrze się nią wróży na wiele współczesnych tematów (to talia raczej dla osób, które mają coś wspólnego z ezoteryką albo pogaństwem)
Manara Tarot - talia erotyczna, dobra dla spraw seksu, szczególnie do rozmów z dojrzałymi ludźmi
Mother Peace Tarot - ciekawa, okrągła talia o tematyce indiańsko-duchowej, bardzo skuteczna, ale specyficzna ze względu na tematykę i estetykę
Fantastical Creatures Tarot - wspaniale ilustrowana talia ze stworzeniami zwykłymi i niezwykłymi. Dobra nie tylko do wróżb, ale i do kontaktów ze stworzeniami zza zasłony
Maroon Tarot - mam tylko WA, kiedys dokupię całą talię. Karty bardzo ładne i średnio wróżalne, przynajmniej dla kogoś, kto posługuje się pełną talią, a ma tylko jej mniejszą część :)
Tarot of Love - interesująca, bardzo symboliczna talia idealna do wróżb na relacje międzyludzkie. Może się nie podobać, ale jest doskonale przemyślana.
Medieval Cat Tarot - świetna, stonowana, kocia talia gdzieś pomiędzy stylistyką RWS i Marsylskiego
Blue Moon Tarot - rewelacyjnie namalowana talia autorstwa Julie Cuccia-Watts, składająca się tylko z WA (część obrazów znalazła się później w Maat Tarot). Edycja limitowana. Używam jej wyłącznie do działań magicznych.

The Ancestral Path Tarot - tarot czterech kultur, ilustrowany przez Julię Cuccia-Watts, autorkę innych popularnych talii, np. Maat Tarot. Ciekawe obrazy, dobre interpretacje standardowych znaczeń kart - wersja niemieckojęzyczna, jest na sprzedaż
Tarot of New Vision - RWS obrócony o 180 stopni. Pomocnicza talia do rozkładów, w których coś jest niejasne, coś nie pasuje, coś jest nie tak. Udana, utrzymana w klasycznej stylistyce RWS - wersja mini, jest na sprzedaż
Secret Tarot - tajemniczy, milczący tarot, z którym trudno nawiązać kontakt. Ale kiedy się już uda - wyśpiewa wszystkie sekrety ;) - wersja mini, jest na sprzedaż
Labyrinth Tarot - pięknie ilustrowana rysunkami autorstwa Luisa Royo, mroczna talia do wróżb na tematy trudne i przykre - jest na sprzedaż
Gnome Tarot - zabawna, wesoła, ale sensowna talia, dobra do wróżenia na kwestie materialne - jest na sprzedaż
Women's Tarot - ładna i łagodna talia medytacyjna, jak sama nazwa wskazuje - dla kobiet - jest na sprzedaż
Tarot of White Cats - kiedyś na niej się uczyłam, to ładny klon RWS - jest na sprzedaż
Tarot of Gothic Vampires - mroczna, wampiryczna, romantyczna, krwista (ale bez przesady). Najlepiej tworzyło mi się na jej podstawie przygody do sesji w Wampira: Maskaradę ;). Nie wróżyłabym nią, wzbudza za dużo poczucia winy - jest na sprzedaż
Anraths Tarot - klasyczny RWS z ciekawym dodatkiem: kartami Księżniczek i Dam Dworu, które odpowiadają Rycerzom i Paziom (nie zastępują ich - talia ma o 8 kart więcej) - jest na sprzedaż

Tarot of Flower Spirits - karty i moja recenzja tej talii - oddana
Golden Klimt Tarot - bogata, złocona talia oparta na twórczości Klimta. Piękna, ale trudno było mi się z nią skontaktować - sprzedana

To chyba wszystko ;).
Magia, tarot, astrologia i rękodzieło - zobacz, co się kryje pod Księżycem i Drzewem. treemoon
wiedzmazdrzewa
 
Posty: 12
Dołączył(a): 22 sie 2010, o 21:13
Lokalizacja: Warszawa

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Dezire3 » 28 sie 2010, o 15:39

Ja ostatnio wpadłam na ta talię http://www.victorianromantic.com/ i od tej pory mi się marzy :D Niektórę karty wciagaja mnie dosłownie do środka a inne jak zywe wychodza na zewnatrz.To pierwsza taka talia która tak na mnie działa :P
http://tarot-i-ja.blogspot.com/ Mój wiedzmowy blog :D
Dezire3
 
Posty: 8
Dołączył(a): 22 lip 2010, o 06:50

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Dezire3 » 28 sie 2010, o 16:40

Na CzaryMary była z instrukcją po angielsku.Na razie nigdzie jej nie mogę znaleść :D ale jest dla mnie niesamowita i kiedyś na pewno ją sobie sprwie.Coś w niej jest.... ;) Polecam do przejrzenia ;)
http://tarot-i-ja.blogspot.com/ Mój wiedzmowy blog :D
Dezire3
 
Posty: 8
Dołączył(a): 22 lip 2010, o 06:50

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wróżginalia » 28 sie 2010, o 17:54

w połowie 2012 podobno wznowią VRT 8-)
ObrazekObrazekObrazek
wróżginalia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 09:51

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez Dezire3 » 29 sie 2010, o 09:30

No to super póki co ciaglę je ogladam i oswajam się z nimi...są niesamowite :D
http://tarot-i-ja.blogspot.com/ Mój wiedzmowy blog :D
Dezire3
 
Posty: 8
Dołączył(a): 22 lip 2010, o 06:50

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wróżginalia » 29 sie 2010, o 17:05

se druknij dzieś,ja se ostatnio miniaturki druknąłem 5x3 cm :geek:
ObrazekObrazekObrazek
wróżginalia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 09:51

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez jarzar » 29 sie 2010, o 18:53

Ja czekam na Legacy of the Divine po polsku. Chciałbym go bliżej poznać i poczytać opis.
jarzar
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 15:36

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wróżginalia » 29 sie 2010, o 19:08

se poczekasz z 5 lat asz sie english skończy :roll:
ObrazekObrazekObrazek
wróżginalia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 09:51

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez jarzar » 30 sie 2010, o 12:56

Zapowiadali, że polska wersja będzie do zdobycia w grudniu 2010 (nie pamiętam tylko gdzie o tym czytałem).
W sumie nie chodzi mi o napisy na kartach ale "instrukcja" [książeczka dołączona do talii] do Tarota Snów bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i spodziewam się że do Legacy of the Divine będzie wydana w podobnej formie. Wydanie anglojęzyczne jest dla mnie za trudne do tłumaczenia (ach to lenistwo...)
Jak się nie doczekam to pewnie skuszę się na wersję angielską i potem dokupię książkę po polsku (zakładam, że będzie tak można zrobić, bo instrukcja Tarota Snów jest do kupienia osobno).
jarzar
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 lip 2010, o 15:36

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez FairyWitch » 12 lis 2010, o 10:29

Dajcie spokój, ja mam chyba z 10 talii na oku... :shock:

tarot magów
tarot magi sexualnej
tarot 78 drzwi
shadowscapes tarot
universal FANTASY TAROT
HEXENKULT TAROT
celtic tarot
golden dawn tarot
elemental tarot
:roll: :roll:
Avatar użytkownika
FairyWitch
 
Posty: 128
Dołączył(a): 20 paź 2010, o 18:30

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wróżginalia » 12 lis 2010, o 10:45

taka krótka weryfikacja :mrgreen:

tarot magówmam,straszliwie bije między gały
tarot magi sexualnejna mojej liście do kupienia też 8-)
tarot 78 drzwimam,ale nie używam bo tak jakoś mnie nie ciągnie
shadowscapes tarot mam,ale po ochach i achach śladu nie ma.Najgorsze są te maciupkie osóbki
universal FANTASY TAROTmiałem,gdzieś zgubiłem.Styl ten sam jak Shadowscapes ale wykonanie duuuużo lepsze,chociaż to LS
HEXENKULT TAROTPagan-dla obeznanych,wchodzą nowe figury w dworskich zamiast starych
celtic tarotnie mam,odrzuca mnie czcionka napisów :mrgreen:
golden dawn tarotInicjacyjny pewnie,jeśli ktoś nie ma talii Crowley'a to lepiej niech nie kupuje,nowe figury-te Crowley'a
elemental tarotkreska a'la Manara ale sie nie wybija jakoś wybitnie
ObrazekObrazekObrazek
wróżginalia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 09:51

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez FairyWitch » 12 lis 2010, o 10:59

Ja na razie mam tylko RW, ale do mnie wcale nie "mówi" :cry:
Najbliżej mi chyba teraz do magów albo elemental, ew. celtic.
Ale Shadowscapes bardziej chyba jako ładne dzieło niż sam tarot- zakochana jestem w obrazach, ale nie wiem czy bym potrafiła pracować z nimi jako tarotem. :ugeek:
Avatar użytkownika
FairyWitch
 
Posty: 128
Dołączył(a): 20 paź 2010, o 18:30

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wróżginalia » 12 lis 2010, o 11:09

Bosch najlepszy jest :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek
wróżginalia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 09:51

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez FairyWitch » 12 lis 2010, o 11:16

o nieeee... zupełnie nie mój poziom estetyki :o :lol:
Avatar użytkownika
FairyWitch
 
Posty: 128
Dołączył(a): 20 paź 2010, o 18:30

Re: nasze talie,te które mamy,chcemy mieć i marzymy o nich

Postprzez wróżginalia » 12 lis 2010, o 11:21

o nieeee... zupełnie nie mój poziom estetyki

ale poziom interpretacyjny świetny-10 denarów to wypróżnienie kasą,na 9 mieczach powbijane są te miecze w jajko :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ObrazekObrazekObrazek
wróżginalia
 
Posty: 35
Dołączył(a): 28 sie 2010, o 09:51

Następna strona

Powrót do Ogólnie o Tarocie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron