Pierwszy Punkt Zwrotny

Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:03

PUNKT ZWROTNY O WIBRACJI 1

Portret numerologiczny tworzy nie tylko data urodzenia, ale wibracje wszystkich składowych, które możemy poczytywać za swoją metrykę życiową ( imiona, nazwiska, adresy zamieszkania, numery telefonów, pseudonimy itd. ) – to zbór liczb, wibracji charakteryzujących osobę i opisujących jej życie. Dysponując tymi narzędziami, możemy kształtować rzeczywistość wokół nas poprzez użycie konkretnego narzędzia w wybranym celu. Data urodzenia jest w tym portrecie jedynym elementem
( poza nielicznymi wyjątkami, kiedy została zmieniona przez wyjątkowe okoliczności ) absolutnie niezmiennym.

I Punkt Zwrotny to ważny punkt w naszym portrecie, który określa, co w nasze życie,
w nasz system wartości, w nasze postrzeganie świata i naszą osobowość - wnosi wibracja sumy Dnia i Miesiąca Urodzenia.
Linia napięcia w naszym życiu przebiega najbardziej dotkliwie między I Punktem Zwrotnym, a wibracją Drogi Życia. Droga Życia jest treścią filmu, w którym gramy, a I Punkt Zwrotny - to nasza wewnętrzna potrzeba zagrania w nim odpowiedniej roli.
Niekiedy możemy odbierać nasz sukces jako niepełny, ponieważ nie wyraził się on w formie, jakiej oczekiwaliśmy.

To nie cyferki wpływają na nasze życie, a pewien rodzaj energii, które te liczby symbolizują i która nas otacza i wypełnia.

I Punkt Zwrotny niesie kluczowe informacje w piramidzie życia. Wibrację tego punktu zawsze konfrontujemy z wibracjami Drogi Życia, Dnia i Miesiąca Urodzenia oraz pierwszą naszą życiową lekcją – I Czarnym Szczytem.

Kiedy w wyniku zsumowania Dnia i Miesiąca Urodzenia otrzymujemy wibrację 1,
wiemy, że nie jest to sama 1. Wibracja ta musi powstać w wyniku zamkniętego cyklu - musi pojawić się w wibracji 10, jako sumy dwóch składowych: Dnia i Miesiąca Urodzenia.

Zero przy wibracji niesie informację pewnej całości, pewnej harmonii.
Wiemy też, że I PZ przypada, w zależności od wibracji Drogi Życia na lata pomiędzy: 27 ( przy wibracji drogi życia = 9 ), a 35 rokiem życia ( przy drodze życia =1 ).
I Punkt Zwrotny jest więc progiem naszego samodzielnego i dorosłego życia i w zależności od tego, jaką wibrację Drogi Życia realizujemy - niesie informację, że część wpływów świata zewnętrznego jest już poza nami. W tym momencie zawsze wychodzimy już spod wpływu bezpośredniego otoczenia, w którym się wychowywaliśmy, otoczenia, które starało się ukształtować nasz charakter, otoczenia, które postawiło wobec nas jakieś wymagania, lub w którym napotkaliśmy na jakieś ograniczenia.
I PZ mówi przede wszystkim o tym, jakiego rodzaju nastawienie do życia wynieśliśmy z tego naszego pierwszego środowiska, z którym się zetknęliśmy.
Rozpatrując linearnie naszą datę urodzenia, to I cykl formułujący trwa do 28 roku życia – jest oznaczony wibracją miesiąca urodzenia.

Pomiędzy wibracją Drogi Życia, I PZ, a wibracją Miesiąca Urodzenia powstaje pewnego rodzaju trójkąt bermudzki – jest to kluczowy moment do zrozumienia, czy środowisko dało nam, czy utrudniało nam rozwinąć narzędzia potrzebne do wypełnienia wibracji Drogi Życia.

1 w I PZ musi powstać z liczby 10 ( np. 5 + 5, 2 + 8, 4 + 6 itd. ), która zawsze wtedy wskazuje na warunki w jakich się wychowywaliśmy, co na nas wpływało i jakie wynieśliśmy podejście do życia, dające nam pewnego rodzaju tendencje do zaczynania zdania od JA.
1 jest słońcem, które określa naszą potrzebę zabłyśnięcia, wykazania się indywidualnością, bycia zauważonym.
1 w I PZ bardzo często informuje, że właściciel tej wibracji odciął się od tradycji rodzinnej kształtowania swojego życia ( dokonujemy analizy I PZ z I Cyklem Formującym, czyli z Miesiącem Urodzenia, ponieważ 1 daje również pewnego rodzaju niekonsekwencje ).
Jeżeli w I Czarnym Szczycie pojawi się 3 – wiadomo, że jest to skłonność do zaczynania i nie kończenia, do takiego bycia pseudo liderem, do podejmowania zadań, kiedy jest się numerem jeden, lecz kiedy trzeba zapracować na tę pozycję, to może przynosić skłonność do przeskakiwania z tematu na temat.
Jeśli w I minusie w stosunku do 1 występuje np. 2 - to jest to informacja o problemie, który dotyka układów emocjonalnych z kobietami w naszym życiu, czyli mamą, babcią, siostrą. Jeśli w opozycji pojawia się 1, to konfiguracja ta może nieść informację o nadopiekuńczej mamie, a młody człowiek może odczuwać potrzebę odcięcia tej pępowiny. U takiej osoby będzie silnie zaznaczała się chęć indywidualizacji siebie i potrzeba odsunięcia się, przecięcia ograniczeń i pęt, które mogła wytworzyć matka ciągłą opieką.

Pojawiająca się 2 w I Czarnym Szczycie, równie dobrze może sygnalizować, że brakowało energii mamy, energii kobiecej. Czasami jest to informacja, że mama chorowała lub dużo pracowała, a czasami była to mama, która miała określony stosunek do dziecka i się nim nie interesowała.

U osoby, która posiada 1 w I PZ ( i dodatkowo na przykład: 9 w I Cyklu Formującym
i 2 w I minusie ) – 1 ta zawsze będzie informacją, że ktoś zrozumiał swoje zadania w kontekście swojej Drogi Życia. 1 w I PZ w opisanej konfiguracji bardzo często mówi to o tym, że młody człowiek doświadczył takich wpływów zewnętrznych, które ukształtowały jego osobowość i jego sposób myślenia pt. SAM.
Od młodości mógł być niestety bardzo samodzielny, bo tego wymagały od niego warunki ( jeśli to nie koliduje z Drogą Życia, bo pamiętajmy, że 1 to lider ).
Jeśli u takiej osoby występuje Droga Życia o wibracji 1, to możemy powiedzieć: po to byłeś w młodości pewnego rodzaju otoczony taką labilnością twoich bliskich, abyś nauczył się być przewodnikiem, abyś nauczył się liczyć tylko sam na siebie, abyś rzeczywiście mógł wypełnić tę Drogę 1, czyli abyś mógł podejść nowatorsko do życia.

U osoby, która posiada I PZ o wibracji 1 i I Cykl Formujący o wibracji 4, a realizuje Drogę Życia 1 – wibracje te często informują, że dom, w którym się ona wychowywała był domem, z którego nie wyniosła materii dającej jej możliwość startu w dorosłe życie i wtedy pojawia się przesłanie: masz znaleźć nowy sposób na życie, na przykład: nie być robotnikiem, który od 1 do 1 zastanawia się jak związać konie z końcem, tylko masz wykorzystać pewną iskrę twórczą, która jest w tobie, bo taka jest twoja rola, taka jest twoja DrogaŻżycia.

Sama 1 w I PZ wskazuje na wewnętrzną potrzebę błyszczenia, wewnętrzną potrzebę indywidualizacji, na potrzebę odnoszenia sukcesów, na potrzebę zabłyśnięcia w otoczeniu, w którym wiedziemy swoje życie.
1 w I Punkcie Zwrotnym niesie również informację o talentach językowych, talentach słownych, o potrzebie pracy słowem – nie byłoby wskazane, aby taka osoba zamykała się w 4 ścianach.
1 w I PZ wskazuje na potrzebę pewnego rodzaju nowatorstwa i wynalazczości - oczywiście w kontekście realizacji Drogi Życia i z uwzględnieniem innych wibracji pojawiających się w portrecie.
Przy analizie możliwości zawodowych takiej osoby, moglibyśmy stwierdzić, że ma ona predyspozycje do wymyślania. Cechy takie może posiadać na przykład architekt, zależy to jednak od charakteru wibracji Drogi Życia oraz wibracji pojawiających się w plusach i minusach portretu.

Przy analizie osobowość danego człowieka – 1 w I PZ przynosi informację, że jest to osoba, która nie lubi być pod nadzorem. Jest to osoba, która ma silną potrzebę kierowania, jest to osoba, która może niestety nudzić się żmudną pracą.
Wibracja ta przy dodatkowych wpływach innych liczb ( 3, 4, 8 w czarnych szczytach ), może wskazywać na skłonność do konfabulacji, czyli do tworzenia nie istniejącej przestrzeni i opowiadania o tym. Reasumując, osoba z tymi wibracjami posiada silną potrzebę zwracania na siebie uwagi.

Analizując datę urodzenia, należy zawsze zwracać uwagę na to, jak odbierają nas ludzie, czyli z czym do ludzi wychodzimy ( mówi o tym wibracja Dnia Urodzenia ), co my chcemy osiągnąć w relacjach z ludźmi ( o tym mówi I PZ ) i co jest nam pisane do wypełnienia, czyli wibracja Drogi Życia.

1 w I Punkcie Zwrotnym niesie przede wszystkim informację, że naszą naturą nie jest bycie szarą eminencją, układanie się oraz skrupulatność i drobiazgowość. Wibracja ta niesie przede wszystkim informację, że życie ma przynosić nam ciągłe zmiany, że my tych zmian będziemy potrzebować, że sami własnymi poczynaniami możemy doprowadzać do sytuacji, aby te zmiany były jak najczęściej naszym udziałem. Lepiej wychodzi nam zaczynanie, niż kończenie. Niestety może to być informacja również o tym, że nie zawsze można na nas liczyć, że łatwiej nam przychodzą obietnice niż dopełnienie tych obietnic.

1 w I PZ ma zawsze swój cień, ale realizowana w pozytywie daje błyskotliwość, inteligencję, łatwość przyswajania nowej wiedzy i nowych informacji.
1 w I PZ informuje również, że właściciel tej wibracji już coś w życiu osiągnął, a teraz musi znaleźć swój nowy sposób zabłyśnięcia w przestrzeni.

1 w I PZ bardzo dużo mówi o zdrowiu i często wskazuje na problemy zdrowotne w obszarze górnych partii ciała. Z jednym wyjątkiem: jeżeli w Drodze Życia występuje 9, jeżeli w minusach występują 4
( należy oczywiście oglądać wszystkie składowe portretu ) - może to być informacja, że problemy będą dotyczyły układu ruchu, układu stawów o podłożu reumatycznym i wtedy może być zaburzona nasza mobilność lub możemy mieć problemy z kończynami dolnymi. Problemy te niosą przestrogę: bardzo uważać na urazowość, aby później nie zbierać owoców swojej nieroztropności, bo w rodzinie mogło istnieć podłoże genetyczne do słabości wiązadeł lub stawów.

1 w I PZ zawsze przestrzega i nawołuje do szczególnego skupienia się na górnych partiach ciała.
W zależności od tego, jakie wibracje uzupełniają nasz portret numerologiczny, będzie wskazywała na możliwość pojawienie się określonych problemów zdrowotnych. 1 w I PZ w konfiguracji z 6 lub 15 sumującą się w 6 z Dnia Urodzenia – może wskazywać na pewnego rodzaju problemy krążeniowe, które manifestują się w obrębie głowy. Wtedy nie tyle narażony jest układ kardiologiczny, ale centralny układ nerwowy.

Jeżeli pojawi się 3 w I Cyklu i 1 w szczycie, a jeżeli jeszcze gdzieś pojawi się 6, to konfiguracja ta może wskazywać na problemy z aparatem mowy, może wskazywać na struny głosowe, na krtań - czyli na tę przestrzeń, która pozwala nam siebie przedstawić na zewnątrz.
Przy 3kach, szczególnie u kobiet ( ale u mężczyzn również ) i 6kach może wskazywać na problemy skórne, ale związane z zaburzeniami młodzieńczymi – może występować mocno nasilony trądzik.


Jeżeli I Punkt Zwrotny o wibracji 1 konfrontuje się z Drogą Życia o wibracji:

1 - jesteś tym, na co wyglądasz i chcesz tego, co jest twoim przeznaczeniem.

2 - tu mamy mały problem, bo nasza Droga Życia realizuje się w tzw. układach zbiorowych, w układach, gdzie my gramy drugie skrzypce, ponieważ taki jest scenariusz na nasze życie. My jednak możemy mieć silną potrzebę zabłyśnięcia.
Jeżeli analizuje się datę urodzenia dziecka lub młodej osoby, to szuka się wspólnego mianownika Drogi Życia o wibracji 2 i 1 w I PZ.
Łatwo nam tu wychodzi praca słowem bez nadmiernej satysfakcji materialnej, są to np. nauczyciele.

3 – te wibracje bardzo ładnie się synchronizują, aczkolwiek mogą powodować, że mamy silną potrzebę poznawania nowych ludzi oraz że nie mamy potrzeby tworzenia dozgonnych więzi towarzyskich. Jako osoby towarzyskie i rozrywkowe, jako osoby, które lubią się prezentować w nowym otoczeniu, nie możemy przecież się przedstawiać przez kilka lat wciąż od nowa w naszym środowisku znajomych, ponieważ nasz wizerunek został już utrwalony. Wibracje te będą wskazywały, że dana osoba będzie wciąż poszukiwała nowych widzów, aby się kreować na zewnątrz.

4 – przynosi zderzenie dwóch problemów: niekonsekwencji i drobiazgowości.. Te dwie wibracje będą się ścierały: rola przypisana nam w naszym życiu będzie niestety konfliktowała się z naszą wewnętrzną potrzebą. Nasz obowiązek urodzeniowy w aspekcie Drogi Życia 4 to: skrupulatnie, samodzielnie od początku do końca, pilnowanie, rzetelność, odpowiedzialność, a 1 w I PZ może być cały czas takim małym chochlikiem, który za uchem mówi: rzuć to, już nie sprawdzaj któryś raz, zostaw to, nie koncentruj się tak na tym. 4 przynosi chodzenie starymi szlakami, pewnego rodzaju konserwatyzm, również życiowy, 1 - to nowatorstwo i zmiany. Dlatego zawsze należy szukać wspólnego mianownika dla tych wibracji, aby nasza potrzeba i nasz przymus mogły się zrealizować i aby nie spowodowały głębszych problemów.

5 – to dwie wibracje, które ze sobą harmonijnie współpracują. Natomiast, jeśli z Dnia Urodzenia pojawi się 5 – jest to wskazanie, że osoba od małego jest jak echo wszędobylskie, w szkole niemalże ADHD. Jest to osoba, którą naprawdę bardzo trudno przyjdzie posadzić za biurkiem. Osoba taka jest obdarzona nadmiarem energii, które zablokowane, zadziałają w pewnym momencie jak lawa wulkaniczna, rozsadzająca wszystko od środka. Jest to osoba, która odczuwa ogromną potrzebę zmian, potrzebę ruchu, potrzebę realizowania własnych pomysłów. Właścicielowi tych wibracji przynosi przesłanie: bierz się za własny biznes albo bierz się za pracę, która daje ci możliwość ruchu.
Kombinacja 1 z 5 przynosi układy związane z podróżami i językiem - 1 oferuje lekkość słowa, a 5 - ruch ( więc wszelkiego rodzaju tłumacze, ale przy wycieczkach, wszelkiego rodzaju turystyczne aspekty, ale też przedstawicielstwa handlowe, praca na uczelni i nauczanie słowem – ale w kierunkach językowych ).
1 i 5 oraz w minusie 3 – wtedy można np. podejrzewać ( jeżeli jeszcze z Miesiąca Urodzenia występuje 2 lub 7 ), że istnieje ryzyko problemu z wysławianiem się. Może występować wtedy np. szybkie myślenie i za wolne mówienie, jakaś forma jąkania się lub forma niepłynności słownej.
Wibracje te przynoszą trudności w koncentracji na jednym celu i potrzebę ciągłego zaczynania od nowa.
5 to droga dynamiki, to droga poszukiwania, droga poznawania wszelkimi zmysłami,
w jakie zostaliśmy wyposażeni. Jest to również droga aktywnego udziału w swoim życiu, droga zmian i podróży. To jest droga (1 w tym pomaga ), która mówi: gdzie diabeł nie może, tam ty zajrzeć będziesz chciał.
Droga Życia o wibracji 5 niesie ze sobą również informację, że masz poznawać w jakimś celu, po coś - masz może nie tyle dokańczać, ale wszystkie działania kierować na walkę o siebie.
1 w I PZ bardzo często, jeżeli jest obłożona jakimiś minusami np. przy 2, 1 - może dawać problem: zanim jeszcze pomysł zostanie wprowadzony w czyn, to już właściwie odpuszczam sobie z marszu. Jeżeli taki problem występuje u młodych ludzi, to możemy mieć wrażenie, że dziecko właściwie niczym się nie pasjonuje, że wszystko załatwia powierzchownie. Wiedząc o ryzyku wystąpienia tej powierzchowności, zawsze możemy sobie pomóc, poszukując nowych pasji i nie zajmując się rzeczami, które nas nie interesują. Zajmujemy się rzeczami, które dają możliwość poznania na wszystkich płaszczyznach. Wtedy 1 daje inteligencję, polot, pomysłowość i kreację.

6 - te dwie wibracje pozostają ze sobą w sprzeczności. Droga Życia 6 - to droga, gdzie dominuje uczucie i związek, przede wszystkim rodzinny, a więc również dzieci. Wszystko to, co wyraża rodzina jest najistotniejsze - tworzy scenariusz i plan naszego życia.
Partnerstwo jest drogą kompromisu, a 1 nie znosi kompromisu, ponieważ ma silną potrzebę działania po swojemu. Natomiast u 6, która jest wyższą oktawą Wenus, dominować będą wyższe racje. 1 może wtedy powodować u takiej osoby chęć błyszczenia na planie rodziny, chęć ciągłego znajdowania nowych założeń, celów, wyzwań dla rodziny.
W pozytywie jest to osoba, która nie lubi nudy, która nie lubi, żeby to sioło domowe skostniało, nie lubi, żeby wszystko z dnia na dzień toczyło się tak samo. 1 będzie wyrażała się poprzez szukanie sposobu na wspólne rozrywki, silną potrzebę organizowania spotkań rodzinnych, spotkań grupowych, podtrzymywania kontaktów, ale być może nie pełnej ciągłości tylko pod wpływem impulsu ( a może byśmy tak zorganizowali, pojechali, zrobili … ).
Zanim 1 w I PZ prawidłowo się wyrazi, może powodować, że osoba realizująca Drogę Życia 6 ( czyli związku, rodziny, tego wszystkiego co jest połączeniem wyższych wartości ) będzie przyjmować postawę: a ja nie chcę, a ja po swojemu, a ja jestem indywidualista, a ja się nie będę układać, nie będę robić czegoś, czego ode mnie oczekują.
Mając takie wibracje musimy pamiętać, że każda relacja składa się z oczekiwań nie tylko naszych, ale i drugiej osoby. Jeśli wybieramy partnera, przyjaciół, to szanujmy też ich prawa i potrzeby i nie odbierajmy drugim osobom prawa do decydowania, czy chcą być w relacji z nami tylko na naszych, czy na wspólnie wypracowanych zasadach.
1 nakazuje swojemu właścicielowi: czyń wolę swą, niech będzie twym jedynym prawem. Jednak, aby ta wola została uszanowana, 1 musi szanować dokładnie to samo w drugiej osobie.
Należy pamiętać, że mając 1 w I PZ, powinniśmy jasno określić swoje potrzeby naszemu partnerowi i dać mu do zrozumienia, na co może liczyć, a na co nie - wtedy dajemy mu możliwość wyboru, czy decyduje się na taką relację, czy nie. Jeśli tego nie uczynimy, to będąc w relacji rodzinnej, możemy stworzyć nową opcję, nową koncepcję umożliwiającą nam realizację potrzeby niezależności, brylowania i świecenia: jeśli ci to nie pasuje, to ja sobie szukam kogoś innego, kto zrozumie, że ja nie muszę być kucharką.

7 - liczby te należą do grupy wibracji kompatybilnych, czyli 1, 5, 7 – to wibracje z tej samej grupy i generalnie nie przeciwdziałają sobie wzajemnie. 1 w I PZ jest to zawsze silna potrzeba nowości, silna potrzeba własnego zdania, własnej koncepcji na rozwiązanie spraw. 7 z Drogi Życia daje nam tzw. perspektywę dążenia do celu, czyli te dwie wibracje będą ze sobą idealnie współgrały, idealnie współdziałały.
7 w realizacji Drogi Życia, wymaga od nas zamykania energii wewnątrz i ukierunkowania się na cel.
1 w I PZ bardzo często wskazuje na bicie piany, na gadulstwo, a stara prawda mówi: kto dużo mówi, ten mało robi. Do działania potrzebna jest nam energia, a nasze słowo jest również energią. Jeżeli zbyt dużo mówimy, to tak naprawdę wyrzucamy z siebie energię, która zamknięta i skumulowana, daje nam siłę działania. Ludzie, którzy mają problem z utrzymaniem w tajemnicy swoich dążeń, bardzo często nagadają się, a później tracą energię - zaczynają być ludźmi, którzy już tak dużo zainwestowali energii w jakąś koncepcję, że nie mają jej wystarczająco dużo, aby tę koncepcję realizować.
7 z Drogi Życia przy 1 w I PZ przynosi informację swojemu właścicielowi: realizuj swoje plany w milczeniu, w przestrzeni, do której nie dopuszczasz wszystkich. 7 to wibracja tajemnicy, wibracja nie dzielenia się swoimi planami.
1 w I PZ może niestety popychać do gadulstwa, do bycia złotoustym, ale z drugiej strony przy 7 z Drogi Życia wskazuje na to, że jeśli zrozumiesz zasady ( np. działania biznesu ), to zawsze znajdziesz sposób, żeby doprowadzić swój plan do realizacji.
1 z 7 tak skonfigurowana zawsze daje dużą zdolność znalezienia siebie w innym miejscu, niż to, w którym w tej chwili jesteśmy - otwiera nam pewnego rodzaju przegląd sytuacyjny, pozwala nam dostrzec niszę, w której możemy zaistnieć.

8– to pan i władca pełną gębą; takich trzech, jak nas dwóch, to nie ani jednego.
To zestawienie cyfr w portrecie daje mniej więcej tożsame możliwości i potrzeby. Te dwie wibracje ze sobą kompletnie nie kolidują.
8 - to zamiana idei w materię ( karta MAG w starych kartach – Mag ma nad głową znak nieskończoności, to co przyświeca tak naprawdę wibracji 8 ).
Można powiedzieć, że 1 z 8 to jest jeden z najkorzystniejszych modułów, jakiego można sobie życzyć w swoim portrecie numerologicznym, bo pomysłowość będzie zamykała się w formie.
Lekkość i potrzeba bycia przewodnikiem ( nadrzędnym ) w grupie będzie jak najbardziej zgodna z charakterem 8, która sama w sobie jest charyzmatyczna i jest wibracją ludzi, którzy powinni pracować na kierowniczych stanowiskach, ponieważ potrafią ogarnąć przestrzeń i w sposób stosunkowo plastyczny ją kształtować.
Bardzo często mówi się, że ludzie obdarzeni wibracją 8 - to ludzie skazani na sukces.
W negatywnym wymiarze, drugą stroną sukcesu jest całkowita porażka. Należy tu pamiętać o jednej rzeczy, że my z wibracji urodzeniowych staramy się wyciągnąć właśnie ten pozytywny aspekt. Wibracja zaczyna realizować się w negatywie, kiedy działamy przeciwnie do naszego energetycznego ukształtowania.
Charakter konfrontacji 1 z 8 idealnie oddaje znaczenie karty Maga, który ma potencjał i któremu ta nieskończoność możliwości przyświeca.
W zestawieniu tych dwóch wibracji nie ma kolizji, istnieje jedynie zagrożenie tyranią, ponieważ jedna i druga wibracja przynosi potrzebę rządzenia.
1 nawet czasem silniej manifestuje się jako tyran mentalny niż 8, ale to zestawienie może niestety dać taki wpływ: rodzi nam się tyran, rodzi nam się człowiek, który jest bezczelnie inteligentny i który tę inteligencję potrafi idealnie wykorzystać, który realizując Drogę Życia 8 zdecydowanie jest do tego predysponowany.
8 przynosi umiejętność władania energią, umiejętność wykorzystania przestrzeni
Pozazmysłowych. 1 daje pewnego rodzaju nowatorstwo i eksperymentowanie, oby nie na drugim człowieku, co w negatywie może się w tej konfiguracji wibracji realizować.

9– może informować, że człowiek ma czasami ogromną potrzebę być nieodpowiedzialny, być na luzie, ma czasami potrzebę stanąć i powiedzieć: przepraszam, a kiedy będzie moje 5 minut.
Realizacja 9 jako Drogi Życia jest jedną z trudniejszych realizacji, ponieważ wymaga od swojego właściciela odpowiedzialności, prawości i nienaganności.
9 przynosi jakby wymóg od Boga, wymóg świata zewnętrznego: bądź odpowiedzialny, bądź poważny, bądź pomagający innym poprzez znajdowanie słusznych rozwiązań.
A 1 wtedy krzyczy: ale ja nie chcę być stary od pierwszego dnia swojego życia, ja nie chcę mając 30 lat nosić ciężaru całego świata na swoich barkach, ja nie chcę mając 50 lat położyć się na katafalku i czekać, aż przyjdzie mój czas, ja nie chcę pracować tylko na rzecz moich bliskich, ja chcę czegoś dla siebie.
Pozytywna konfrontacja tych dwóch wibracji przynosi talent do pozyskiwania wiedzy, talent do języków obcych, przynosi możliwości realizacji swojej Drogi Życiowej poza granicami kraju.
Wtedy 1 będzie wibrowała odwagą bez przesadnej troski o to, czy się uda – będzie bardzo, ale to bardzo sprzyjała takiemu trochę rewolucyjnemu podejściu do życia.
Jeżeli wibracje 9 i 1 będą ze sobą mocno się ścierać, mogą przynieść rewolucyjność w życiu - takie przewroty majowe w życiu.
Przy tych wibracjach może pojawić się potrzeba pouczania innych: 1 to niefrasobliwość słowa, a 9 z jednej strony daje słowo, które potrafi boleć, a z drugiej- odpowiedzialność. Zapalczywość słowna 1 tylko jeszcze nadaje temu dodatkowy wymiar.
Za każde słowo musimy brać odpowiedzialność. Dlatego przy konfrontacji 1 z 9 w negatywie: język bez kości nie wie, co chłości.
W pozytywie wibracje te przynoszą przesłanie: pamiętaj, aby język giętki wypowiedział wszystko, co pomyśli głowa, ale w takiej formie, aby ująć treść i drugiego człowieka nie rzucić na kolana. Przekazując informacje drugiemu człowiekowi mamy prawo wyrazić swoją opinię, ale z ogromną odpowiedzialnością za drugiego człowieka i jego samopoczucie. Zawsze można powiedzieć: to jego sprawa, że nie udźwignął moich słów. Jednak to ty przyszedłeś realizować Drogę 9, drogę mistrza, nauczyciela, drogę człowieka, który niesie, jak ten tarotowy pustelnik, kaganek oświaty, drogę człowieka, który pokazuje, wskazuje i rozświetla drogę drugiej istoty, a nie człowieka, który zamknięty w swoim świecie co rusz rzuca na kolana innych – słabszych, mniej wykształconych, mniej sprawnych intelektualnie. Nie ciesz się wtedy, że wykazałeś się większą mądrością i pamiętaj, że za swoje niefrasobliwe działania i różne eksperymenty naruszające przestrzeń prawa - zawsze poniesiesz konsekwencje.
9 jako wibracji, nic nie ujdzie na sucho. Jeśli się pojawia w Drodze Życia - to przynosi nasilone przesłanie: prawo, prawo, prawo i tylko wyłącznie prawo.
1 czasami może podrzucać nam taki pomysł „kreatywnego” podejścia do przepisu, czy kreatywnej interpretacji kodeksu karnego. Przy 9 nie wolno sobie na to pozwolić.

Jak już powiedziano wyżej, tarcia między wibracjami najczęściej występują między wibracjami
I Punktu Zwrotnego, Dnia Urodzenia i Drogi Życia. Analizując wpływy tych trzech wibracji, należy również brać pod uwagę charakter pierwszej lekcji określanej wibracją I Czarnego Szczytu, ponieważ w tym pierwszym minusie zawarta jest informacja o tym, co świat zewnętrzny ofiarował nam jako plan dorastania, na którym wykreowaliśmy swoje wewnętrzne potrzeby.
Jeżeli słuchamy wewnętrznej potrzeby duszy, a nie ego ( I PZ to często nasze ego ), to wtedy nie popełnimy pomyłek, realizując naszą Drogę Życia.
Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na tej stronie, dzieki jej uprzejmości.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:16

Pierwszy Punkt Zwrotny w wibracji 2

I Punkt Zwrotny to wibracja wcielenia, nasze nastawienie do życia, które często potrafi kolidować swoją wibracją z wibracją Drogi Życia i wibracją Dnia Urodzenia. Odniesienia tych wymienionych wibracji w naszym portrecie numerologicznym mają szczególne i najsilniejsze zastosowanie ( odniesienia wibracji do siebie: zgodne, toksyczne, neutralne ).
Jeżeli I PZ jest wibracją nieharmonijną z wibracją DŻ lub DU, wtedy następuje pewnego rodzaju rozdźwięk przede wszystkim na płaszczyźnie oceny naszej osoby przez otoczenie. Czasami może dojść do sytuacji, że ktoś nie jest tym, na kogo wygląda.
Dzień Urodzenia to nasze prezentowanie się fizyczne na zewnątrz, to, jak ludzie nas widzą, to, z czym my do innych wychodzimy i jaką postawę przyjmujemy.
I ten nasz charakter z poziomu świadomego może być w całkowitej opozycji do
I Punktu Zwrotnego, który mówi przede wszystkim o tym, czego my tak naprawdę chcemy, jakie są nasze intencje, z czym my się dobrze czujemy, co nam sprawia przyjemność, jaki jest nasz stosunek do otoczenia i do innych ludzi.
Miesiąc Urodzenia wyznacza warunki, w jakich się wychowujemy.

2 w I Punkcie Zwrotnym mówi o naszym nastawieniu do życia. 2 jest to wibracja związku i uczucia, jest wibracją kobiecą, delikatną i pasywną, wibracją Księżyca i mówi o tym, że osoba obdarowana jest ogromną głębią przeżywania emocjonalnego, że nie jest powierzchowna, a bardzo wrażliwa. Wrażliwa nie tylko na słowo i gest, ale też na to, co jest nieuchwytne. To też osoba, która potrafi przyglądać się drugiemu człowiekowi i wyciągnąć wnioski nie tylko ze słów, ale i też z jego postawy.
2 w I PZ mówi również o tym, że potrzebujemy partnerstwa, że mamy taką wewnętrzną potrzebę tworzenia relacji intymnych i nie jesteśmy stworzeni do samotnego życia.

2, jeśli występuje u kobiety, mówi również o przesłaniu matczynym – kobieta będzie postrzegała partnera, męża jako kogoś wyjątkowego, będzie dla dzieci szalenie ciepła i opiekuńcza.

2 u mężczyzny będzie wskazywała na potrzebę fizycznej obecności kobiety w jego życiu. Na pewno będzie to mężczyzna, który nie jest stworzony emocjonalnie i mentalnie do samotności. Taki mężczyzna nie będzie poszukiwał romansu, silnych dziwnych wrażeń, a inwestując w uczucia, zawsze będzie poszukiwał wyjątkowej głębi.

2 jest to jednak wibracja Księżyca – może sprawiać, że nasze nastawienie do życia może być czasami odrealnione, takie trochę z innej bajki, trochę nieprzystające do tego szalonego i materialistycznego świata, który nas otacza.

Jeżeli 2 zdarza się z Dniem Urodzenia lub Drogą Życia z:
1, 5, 7, 9 – z tymi wibracjami, które całą sobą manifestują indywidualizm, samodzielność, niechęć do tworzenia zobligowanych związków – to wtedy może występować konflikt między naszym nastawieniem do życia, a postrzeganiem nas przez otoczenie. Wtedy bardzo często możemy przyciągać do siebie ludzi, relacje i zdarzenia o innym charakterze, niż ten, który jest nam tak naprawdę głęboko potrzebny.

2 w I Punkcie Zwrotnym niesie też informację, że wchodząc w dorosłe życie i usamodzielniając się przenosimy pewien rodzaj - model tworzonego w domu rodzinnym związku. Jeżeli związek naszych rodziców był niepełny lub rodzice nie tworzyli na co dzień głębi emocjonalnej, to w nas może się pojawić nadwrażliwość emocjonalna, możemy dążyć do czegoś, jednocześnie nie umiejąc tego okazać.

Jeśli z 2 w I PZ zderzy się z toksycznymi w stosunku do niej wibracjami, wibracjami, które z nią nie harmonizują i nie współgrają – to pamiętać trzeba o tym, że czasami wewnętrzne potrzeby mogą być bardzo mocno schowane za fizyczną maską osobowości, a osoby takie mogą być nieczytelne dla swojego odbiorcy. Jeżeli Dzień Urodzenia lub Droga Życia sygnowane są wibracjami 1 lub 5 - to dążenie osoby do związku może być odbierane jako powierzchowność, jako chęć zabawienia się. Wtedy ludzie mogą sądzić, że tak naprawdę chodzi wam tylko o chwilę, że nie jesteście tak bardzo zainteresowani związkiem, jak faktycznie jest. Pamiętajmy, że ludzie tak nas odbierają, jak nas widzą i uzależniają ten odbiór od fizycznych sygnałów, które wysyłamy.

Jeżeli 2 będzie się konfrontowała z 9 – wtedy pojawi się informacja, że z jednej strony potrzebujemy bliskości drugiego człowieka, chcemy mocnego emocjonalnego związku, ale z drugiej strony cały czas poszukujemy miejsca odosobnienia – i nie tyle chcemy się wyzwolić ze związku, ale potrzebujemy chwili ciszy, chwili spokoju i odosobnienia.
Nasz partner nie zawsze może to rozumieć i prawidłowo odczytać.
W naszym związku będziemy potrzebowali pełnić rolę nauczyciela, kogoś, kto nadaje rytm temu związkowi, ale jednocześnie 2 w I PZ będzie powodowała, że to my chcielibyśmy być „poprowadzeni za rękę”: niech ktoś w końcu zacznie za mnie decydować, niech znajdzie się ktoś, kto weźmie odpowiedzialność za moje życie.
Człowiek z takimi wibracjami ( 2 z 9 ) będzie potrzebował wyjątkowego partnera, który zrozumie, że poszukiwanie chwili samotności nie jest wycofywaniem się ze związku, i że podarowanie wolności emocjonalnej drugiej osobie spowoduje, że zostanie ona w nim na całe życie.
2 w I PZ niesie również informację, że nie zawsze potrafimy jasno okazać naszemu partnerowi i otoczeniu o co tak naprawdę nam chodzi.
W negatywie 2 w I PZ bardzo często będzie wskazywała, że nasza wewnętrzna, naturalna emocjonalność nie jest naszą mocną stroną.
Może ona przynosić reakcje osoby na zmiany pogody i zmiany Księżyca.
Przy odczytywaniu z daty urodzenia stanu zdrowia, 2 będzie zawsze sygnalizowała, że u danej osoby mogą wystąpić problemy ( w zależności od Drogi Życia ) związane z płynami w organizmie. Szukamy, biorąc pod uwagę konfigurację wibracji w naszej piramidzie życia, czy to są płyny ustrojowe, czy problemy krążeniowe, czy w obrębie zatok, czy są to problemy alergiczne albo przewlekłe stany nie wyleczonych zatok.


Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:20

Pierwszy Punkt Zwrotny o wibracji 3

Osoba, która zaczyna zgłębiać wiedzę ezoteryczną, zaczyna rozumieć jak ogromne wpływy na nasze życie ma to, co dzieje się w naszym wnętrzu, jak każdego dnia dochodzi do pewnego rodzaju starć pomiędzy naszym intelektem, naszym ego, a naszą duszą – tym naszym najdelikatniejszym pierwiastkiem, który nosimy w sobie
( najdelikatniejszym i najpiękniejszym i jednocześnie najbardziej wartościowym, tym, który nigdy nas nie oszukuje ). Jak często, gdzieś gonieni ambicjami, odsuwamy ten wewnętrzny głos na drugi plan, a któregoś dnia stajemy i widzimy wokół nas pustkę albo zgliszcza emocjonalne i nie bardzo rozumiemy, co się stało.
Wibracje, które mamy w swoim portrecie numerologicznym, dają nam wgląd przede wszystkim w to, jakiego rodzaju siły wpływają na nas odśrodkowo, jakiego rodzaju energie przyciągają zdarzenia, do jakich zachowań – bardzo często nieświadomie przyjmowanych – nas popychają.
Poznając ich przesłania możemy zacząć rozumieć samych siebie i kiedy nie podobają nam się efekty naszych działań, naszej pracy w tym fizycznym świecie, naszych kontaktów z otoczeniem – to być może oglądając datę urodzenia, zrozumiemy, w którym miejscu powstaje tarcie, powodujące zawirowania w naszej przestrzeni fizycznej i emocjonalnej.
I Punkt Zwrotny to inaczej wibracja wcielenia, mój stosunek i moje nastawienie do życia. Jego wibrację otrzymujemy, dodając Dzień i Miesiąc Urodzenia. Jest to kluczowy moment w całej naszej dacie urodzenia, ponieważ na poziomie tej wartości oraz wartości Drogi Życia i Dnia Urodzenia powstaje najsilniejsza linia napięć.
Jeśli sobie z tym poradzimy, jeśli potrafimy to napięcie przepracować w pozytywny sposób, to nasze życie zacznie układać się w sposób bardziej harmonijny. Ja nie twierdzę, że każdy, kto pozna swoją i na przykład partnera datę urodzenia, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, będzie miał szczęście i powodzenie we wszystkim.
Zrozumienie samego siebie to już 90% sukcesu, a kolejne 10 % - to czas, który musi upłynąć, aby zrozumienie zamieniło się w określoną postawę życiową.
3 w I Punkcie Zwrotnym informuje, że osoba nią obdarzona ma bardzo serdeczne, sympatyczne i otwarte nastawienie do świata zewnętrznego. 3 daje potrzebę przyjemnego, przyjaznego kontaktu z ludźmi i potrzebę czerpania radości z obecności ludzi w naszym życiu, którzy również doświadczają takiej nieskrępowanej przyjemności obcowania z nami.

Jeżeli 3 w I PZ będzie się zderzała z Drogą Życia o wibracji:

1 – wtedy może prowadzić do krótkotrwałych znajomości, do przenoszenia swoich zainteresowań na kogoś innego – przeskakiwanie ze znajomości na znajomość.

2 – może występować pewien dysonans wewnętrzny, ponieważ Droga Życia o wibracji 2 to droga związku ( 1 + 1 = 2 ), natomiast 3 będzie dawała wpływy naruszające strukturę 2: przetaczanie się przez nasz dom i to na skutek naszej prawdziwej potrzeby, i naszego realnego dążenia, nadmiernej ilości ludzi, którzy mogą burzyć harmonię naszego związku. Dobrze jest mieć dużo przyjaciół i znajomych, natomiast ich nadmiar może spowodować, że nie będziemy mieli czasu dla swojego partnera, bo albo będziemy ciągle wychodzić z domu, albo będziemy zbyt często przyjmować gości.
W sytuacjach takich możemy być trochę rozdarci, bo pozostając w domu z naszym partnerem nie do końca się z tym dobrze czujemy ( 3 wzywa do kontaktów z innymi ), a wychodząc i zostawiając partnera możemy odczuwać kaca moralnego.

4 – te dwie wibracje też mogą powodować konflikt, ponieważ z jednej strony chcemy kontaktów miłych, lekkich i przyjemnych, ale z drugiej próbujemy te znajomości kontrolować i tworzyć pewien schemat relacji z innymi ludźmi, co może stwarzać poczucie, że to czego pragniemy deharmonizuje nas i przynosi straty. W kontaktach z innymi ludźmi możemy również stwarzać wrażenie, że zależy nam na nich dla uzyskania dla siebie korzyści.

5 – 3 konfrontując się z 5 daje najtrudniejsze połączenie ( niezależnie w jakiej konfiguracji ), ponieważ może swojemu właścicielowi nadawać cechy rozparzeńca towarzyskiego – człowieka, który jest bardzo otwarty i towarzyski ale jednocześnie inicjujący towarzyskie sparingi – wnoszący dziwny niepokój wokół siebie i poszukujący cały czas zwady. W takich sytuacjach korzystniejsze są krótsze znajomości, ponieważ osoba obdarzona tymi wibracjami, po dłuższym czasie bycia w relacji towarzyskiej będzie upatrywać w kimś wroga, z którym zacznie walczyć.
Jeśli te wibracje się spotykają, to niosą przestrogę: uważaj, bo możesz być osobą, która w swej zapalczywości używa słów wykraczających poza tak zwany dobry smak.
3 w negacji jako wibracja obdarza niestety swojego właściciela skłonnością do wulgaryzmów, które tylko miałyby podkreślić charakter wypowiedzi, jednak inne osoby mogą te wypowiedzi rozumieć zupełnie inaczej. Możemy być odbierani jako osoby, które nie bardzo wiedzą czego chcą: są sympatyczne i dynamiczne, a za chwilę wulgarne i napastliwe. Jeśli do 3 i 5 dołączy 1 lub 3 w czarnym szczycie, może to doprowadzić do tego, że osoba może tworzyć układy towarzyskie, które stają się dla niej ciężarem i zaczyna wtedy rozsadzać te relacje od środka.

6 – 3 z 6 są wibracjami z tej samej przestrzeni ( kompatybilne, harmonizujące ze sobą ). Posiadając te wibracje jesteśmy najbardziej zharmonizowani, tworzymy prawidłowe relacje i układy towarzyskie, które nie zaburzają naszego życia.
Jednak, kiedy ta 3 pojawia się w I PZ u mężczyzny, to może przynosić tendencje do nadmiernej towarzyskości w stosunku do kobiet, a tym samym nieść ze sobą skłonność do romansów i poszukiwania pseudo miłości, co może zagrozić małżeństwu lub stałemu związkowi partnerskiemu.
Jeżeli 3 przy 6 pojawi się u kobiety, to czasami ( jeśli dodatkowo w czarnych szczytach występuje 6 lub 2, albo gdzieś później w portrecie 11, 6, 9 - czyli te wibracje, które sygnalizują możliwość pojawienia się zakrętów życiowych ) może to informować, że kobieta ma tendencje do wchodzenia w trójkątne relacje z żonatymi mężczyznami. Kobieta taka powinna się nauczyć kontrolować takie znajomości oraz nadawać im odpowiedni charakter i rangę, aby nie utracić czegoś, co jest istotniejsze.

7 – ta konfiguracja przynosi również trudności, ponieważ powinniśmy realizować w życiu postawę filozoficzną ( 7 ) i drogę realizacji własnych planów i założeń, a 3 daje nam rozproszenie i nadmiar. Osoba posiadająca te wibracje może nie umieć się ukierunkować i uwierzyć, że cel przez nią wyznaczony jest możliwy do osiągnięcia.
3 może tę osobę tak rozpraszać, że może ją dużo wysiłku kosztować przywracanie w życiu priorytetów. Ludzie mogą postrzegać taką osobę jako nastawioną na realizację własnych dążeń, osobę zamkniętą, czasami nadmiernie sztywną, która robi wszystko zgodnie z regulaminem, a ona sama wewnętrznie będzie potrzebować luzu, lekkości i nie będzie chciała kroczyć w masce sprawiedliwości jak ten wojownik przez życie. Rada dla takiej osoby: spróbuj nie powielać dotychczasowych schematów realizacji układów towarzyskich.
Zderzenie 3 z 7 często podpowiada swojemu właścicielowi, aby szukał partnera, który ma identyczne zainteresowania ( ponieważ 7 jako realizująca się wibracja daje w przesłaniu głębię odczuć emocjonalnych, a powierzchowność 3 może być myląca ), ponieważ priorytety zawodowo – naukowe samorealizacji będą tak silnie dominowały w zderzeniu tych wibracji, że tylko człowiek kroczący podobną ścieżką, będzie w stanie to zrozumieć, zaakceptować i obdarzyć kredytem zaufania emocjonalnego ( jeśli ja realizuję swoje cele i plany, to nie znaczy, że cię nie kocham, tylko mam taką drogę i jednocześnie bardzo chcę być koło ciebie ).
Zestawienie tych wibracji mówi często o bardzo silnych wpływach intuicyjnych ukierunkowanych na drugiego człowieka i osoba taka może otrzymywać wyższe przesłania i doświadczać kontaktu z Wyższym Ja, które będzie informować o tym, co się zdarzy, a czego nie robić w kontekście drugiej osoby.
Jeżeli przy tych wibracjach, w czarnych szczytach wystąpi 1, to może to przynosić tendencje do realizacji metodą po trupach. Osoba obdarzona tymi trzema wibracjami może mieć brak wiary w siebie i ukrywać ten brak za maską 7, a jednocześnie mając serce otwarte na innych – co daje 3, i ciągle bojąc się, że nie jest zbyt dobra i wystarczająca – może wykorzystywać ludzi do własnych celów.

8 – układ ten wskazuje na bardzo dobre kontakty zawodowe: doskonale dogadujemy się z ludźmi, mamy ten rodzaj charyzmy, którą obdarza nas 8 i mamy też lekkość komunikacji, jaką obdarza nas 3. Mamy również możliwość realizowania siebie w układach towarzyskich, nie odstępując od własnych założeń życiowych,

9 – ta konfiguracja charakteryzuje osobę o bardzo bogatym wnętrzu i artystycznej wrażliwości. Może dawać obraz osoby, która poszukiwać będzie kontaktu z ludźmi po to, aby podzielić się z innymi tym, co ma do zaoferowania. W tym układzie 3 w I PZ jest bardzo pozytywną wibracją, a jej negatyw może się ujawnić w konfrontacji z I czarnym szczytem.


Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:23

I Punkt Zwrotny o wibracji 4

4 w IPZ wskazuje, że osoba mająca ją w swoim portrecie, potrzebuje przede wszystkim twardego gruntu pod nogami, stabilizacji materialnej jako stanu posiadania, a nie stanu do realizacji, ponieważ dawało jej to będzie poczucie bezpieczeństwa. Będzie to osoba, która niechętnie zmienia zdanie, niechętnie otwiera się na nowe doświadczenia i która jest trochę konserwatywna w swoich poglądach.
4 w IPZ niesie również informację, że dom, w którym wychowywała się taka osoba, struktura w której dorastała i to bez względu na to, czy był to dom bogaty, czy biedny – nauczył go jednej rzeczy: licz na siebie. Jeżeli nie potrafisz sam sobie zaspokoić i zabezpieczyć przyszłości materialnej, to nigdy nie będziesz miał do końca pewności, co jest twoje i czym możesz dysponować.
Przynosi również informację o sposobie w jakim byliśmy wychowywani ( z uwzględnieniem analizy, dnia, miesiąca i I czarnego szczytu ) – czy w domu, z którego wyszliśmy nie przywiązywano nadmiernej uwagi do materii, czy to z powodów czysto materialistycznych, czy to z racji trudnych sytuacji materialnych. Osoba taka nabiera wtedy wewnętrznego przekonania, że musi jak najwięcej zebrać, bo losy jej rodziny zawsze były zmienne.

Jeżeli chodzi o strukturę charakterologiczną – to 4 w IPZ niesie informację, że człowiek taki nie jest skłonny do nowości i nie jest mu łatwo zmieniać własne poglądy - jest faktycznie kimś, kto musi swój świat mieć poukładany. Przy tej wibracji można mówić o pewnego rodzaju perfekcjonizmie i trudnościach w akceptacji otoczenia. Zburzenie porządku takiej osoby, może doprowadzić do reakcji nieadekwatnych do bodźca: emocjonalne reakcje na przekładanie przedmiotów, zmiany miejsca jego własności, dotykanie, używanie i korzystanie z tego, co jest jego własnością.

Jeżeli 4 w IPZ zderzy się z:

1 z Drogi Życia – 1 mówi: twoją drogą życia jest wykorzystywać szansę, błyszczeć, być kreatywnym, być człowiekiem otwartym, który nie powinien się wiązać z niczym na stałe, bo wszelkiego rodzaju obciążenia materialne obniżają twoje loty, a ty masz się wzbijać ku słońcu ( sytuacja w której orzeł próbuje latać, a na łapach ma założone betonowe buty ). Zderzenie 4 z 1 przynosi poważne tarcie, które może powodować, że podejmujemy decyzje zbyt późno, albo tak bardzo się asekurujemy w tych decyzjach, ze nie wykorzystujemy ogromu naszego potencjału.
Wibracje te powodują również, iż osoba nimi obdarzona potrafi doskonale i kreatywnie zarządzać majątkiem i środkami materialnymi. Robi to w taki sposób, aby nie naruszać bezpieczeństwa, a jednocześnie je pomnażać.

2, 11, a nawet 3 (towarzyska ) i 6 ( rodzinna ) z Drogi Życia – osoba taka będzie miała trudności pogodzenia altruizmu i potrzeby dzielenia się z drugim człowiekiem z wewnętrzną chęcią posiadania czegoś i nie dzielenia się tym.

11 z Drogi Życia – osoba ma problem polegający na tym, że z jednej strony chce pomagać (11 chce pomagać ), a drugiej nie może sobie poradzić z tym, że ten komu pomaga, narusza jej poukładany świat.

6 z Drogi Życia – niesie informację, że dla tej osoby rodzinne układy są priorytetem w zabezpieczaniu przyszłości i zadania takie będą dla niej mniej uciążliwe. Osoba z takimi wibracjami będzie dążyła do zabezpieczenia swojego domu, rodziny, dzieci, a wszyscy bliscy będą się czuć przy niej bezpiecznie. Będzie miała pozakładane jakieś lokaty, książeczki, gwarantowane fundusze – układ, który nie burzy wewnętrznej harmonii takiej osoby.

3 lub 5 z Drogi Życia – takie wibracje sygnalizują, że osoba jest porozpraszana i nie poukładana i może tworzyć wokół siebie tzw. artystyczny nieład w życiu – z jednej strony porządek musi być, ale musi on mieć taki własny indywidualny wymiar.
4 przy 3 i 5 ( które lubią rozmach w swoim życiu ), może powodować dążenie do zmian i jednocześnie skąpstwa ( pojadę na koniec świata i tam będę pił wodę z plastikowej butelki, bo trochę zaoszczędzę ), realizację różnych inwestycji przy braku lekkości korzystania z przyjemności, którą sami sobie fundujemy.

7 z Drogi Życia – zestawienie takie niesie informację, że osoba tworzy niedostępne dla innych przestrzenie materialne ( gromadzenie zaskórniaków, konto, o którym nikt nie wie ), które dają jej poczucie spokoju. Może przynosić ograniczenie horyzontów: 7 potrzebuje filozoficznego podejścia do życia, filozoficznego sposobu realizacji tego życia ( duchowość, ponadprogramowe postrzeganie tego, co dzieje się wokół nas i tego dokąd chcielibyśmy zmierzać, rodzaj wizjonerstwa siebie w przyszłości, struktura kariery zawodowej, która jest związana z ruchem i przemieszczaniem ). Jeśli taka osoba zgodzi się na częste zmiany stanowiska, to sama gratyfikacja emocjonalna nie wystarczy ( samej 7 to często wystarcza ), musi za tym iść wymierna korzyść materialna, choćby niewielka. Osobie takiej nie wystarczy tylko prestiż, musi zostać wynagrodzona materialnie.

8 z Drogi Życia – to zdarzenie wibracji tej samej grupy i powinno być harmonijne, ale zobowiązaniem i rolą wibracji 8 z Drogi Życia jest przede wszystkim zrozumienie wartości pieniądza w życiu ( nie pieniądza jako środka materialnego, ale pieniądza jako środka wymiany energii, jako sposobu realizacji ), natomiast 4 przywiązuje bardzo dużą wagę do wymiaru materii. Osoba obdarzona tymi wibracjami powinna zrozumieć lekcję: albo to zrównoważysz, albo będziesz się ciągle borykał z ograniczeniami i z koniecznością ciągłego udowadniania sobie i Bogu, że zasługujesz na trochę więcej, niż na to, co ci się udało zgromadzić.


9 z Drogi Życia - 4 i 9 to wibracje, które nie do końca dobrze ze sobą harmonizują.
9 w pewnym sensie w ogóle nie przywiązuje wagi do materii jako takiej ( tendencje do rozdawania wszystkiego ), więc 4 w tym połączeniu może być negatywnie wibrującą. Brak zdolności zabezpieczenia własnej struktury materialnej, dzielenie się i rozdawanie wszystkim wszystkiego ( co do nas i naszej rodziny należy ) 9 przy zderzeniu z 4 może powodować ryzyko, że dzielenie się z drugim potrzebującym człowiekiem może być szalenie uciążliwe. 9 niesie ze sobą rodzaj zobowiązania bycia nauczycielem, który korzysta z wiedzy, która niekoniecznie zawarta jest w książkach, a 4 może dawać pewien rodzaj pragmatyzmu i wtedy związek tych dwóch wibracji będzie działał ograniczająco. Zderzenie tych dwóch wibracji daje nam 13 – pewnego rodzaju konieczność transformacji. Należy wtedy obserwować, w jaki sposób taka osoba będzie transformowała i jak będzie sobie radziła z tą wewnętrzną blokadą. Lekcja dla takiej osoby: nie pomożesz nikomu, jeśli sam sięgniesz dna materialnego. Taka osoba może stanąć przed koniecznością równoważenia pewnych rzeczy, spraw, działań. Musi nauczyć się dbać o bezpieczeństwo i potrzeby najbliższych, a dopiero wtedy pomagać innym ludziom. 9 przynosi też pewnego rodzaju artyzm, a 4 daje ograniczenia takiej lotności i szerokich horyzontów i przynosi potrzebę tradycyjnej formy, a nie ulotnych treści.

Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości.
Pierwszy Punkt Zwrotny o wibracji 3

Osoba, która zaczyna zgłębiać wiedzę ezoteryczną, zaczyna rozumieć jak ogromne wpływy na nasze życie ma to, co dzieje się w naszym wnętrzu, jak każdego dnia dochodzi do pewnego rodzaju starć pomiędzy naszym intelektem, naszym ego, a naszą duszą – tym naszym najdelikatniejszym pierwiastkiem, który nosimy w sobie
( najdelikatniejszym i najpiękniejszym i jednocześnie najbardziej wartościowym, tym, który nigdy nas nie oszukuje ). Jak często, gdzieś gonieni ambicjami, odsuwamy ten wewnętrzny głos na drugi plan, a któregoś dnia stajemy i widzimy wokół nas pustkę albo zgliszcza emocjonalne i nie bardzo rozumiemy, co się stało.
Wibracje, które mamy w swoim portrecie numerologicznym, dają nam wgląd przede wszystkim w to, jakiego rodzaju siły wpływają na nas odśrodkowo, jakiego rodzaju energie przyciągają zdarzenia, do jakich zachowań – bardzo często nieświadomie przyjmowanych – nas popychają.
Poznając ich przesłania możemy zacząć rozumieć samych siebie i kiedy nie podobają nam się efekty naszych działań, naszej pracy w tym fizycznym świecie, naszych kontaktów z otoczeniem – to być może oglądając datę urodzenia, zrozumiemy, w którym miejscu powstaje tarcie, powodujące zawirowania w naszej przestrzeni fizycznej i emocjonalnej.
I Punkt Zwrotny to inaczej wibracja wcielenia, mój stosunek i moje nastawienie do życia. Jego wibrację otrzymujemy, dodając Dzień i Miesiąc Urodzenia. Jest to kluczowy moment w całej naszej dacie urodzenia, ponieważ na poziomie tej wartości oraz wartości Drogi Życia i Dnia Urodzenia powstaje najsilniejsza linia napięć.
Jeśli sobie z tym poradzimy, jeśli potrafimy to napięcie przepracować w pozytywny sposób, to nasze życie zacznie układać się w sposób bardziej harmonijny. Ja nie twierdzę, że każdy, kto pozna swoją i na przykład partnera datę urodzenia, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, będzie miał szczęście i powodzenie we wszystkim.
Zrozumienie samego siebie to już 90% sukcesu, a kolejne 10 % - to czas, który musi upłynąć, aby zrozumienie zamieniło się w określoną postawę życiową.
3 w I Punkcie Zwrotnym informuje, że osoba nią obdarzona ma bardzo serdeczne, sympatyczne i otwarte nastawienie do świata zewnętrznego. 3 daje potrzebę przyjemnego, przyjaznego kontaktu z ludźmi i potrzebę czerpania radości z obecności ludzi w naszym życiu, którzy również doświadczają takiej nieskrępowanej przyjemności obcowania z nami.

Jeżeli 3 w I PZ będzie się zderzała z Drogą Życia o wibracji:

1 – wtedy może prowadzić do krótkotrwałych znajomości, do przenoszenia swoich zainteresowań na kogoś innego – przeskakiwanie ze znajomości na znajomość.

2 – może występować pewien dysonans wewnętrzny, ponieważ Droga Życia o wibracji 2 to droga związku ( 1 + 1 = 2 ), natomiast 3 będzie dawała wpływy naruszające strukturę 2: przetaczanie się przez nasz dom i to na skutek naszej prawdziwej potrzeby, i naszego realnego dążenia, nadmiernej ilości ludzi, którzy mogą burzyć harmonię naszego związku. Dobrze jest mieć dużo przyjaciół i znajomych, natomiast ich nadmiar może spowodować, że nie będziemy mieli czasu dla swojego partnera, bo albo będziemy ciągle wychodzić z domu, albo będziemy zbyt często przyjmować gości.
W sytuacjach takich możemy być trochę rozdarci, bo pozostając w domu z naszym partnerem nie do końca się z tym dobrze czujemy ( 3 wzywa do kontaktów z innymi ), a wychodząc i zostawiając partnera możemy odczuwać kaca moralnego.

4 – te dwie wibracje też mogą powodować konflikt, ponieważ z jednej strony chcemy kontaktów miłych, lekkich i przyjemnych, ale z drugiej próbujemy te znajomości kontrolować i tworzyć pewien schemat relacji z innymi ludźmi, co może stwarzać poczucie, że to czego pragniemy deharmonizuje nas i przynosi straty. W kontaktach z innymi ludźmi możemy również stwarzać wrażenie, że zależy nam na nich dla uzyskania dla siebie korzyści.

5 – 3 konfrontując się z 5 daje najtrudniejsze połączenie ( niezależnie w jakiej konfiguracji ), ponieważ może swojemu właścicielowi nadawać cechy rozparzeńca towarzyskiego – człowieka, który jest bardzo otwarty i towarzyski ale jednocześnie inicjujący towarzyskie sparingi – wnoszący dziwny niepokój wokół siebie i poszukujący cały czas zwady. W takich sytuacjach korzystniejsze są krótsze znajomości, ponieważ osoba obdarzona tymi wibracjami, po dłuższym czasie bycia w relacji towarzyskiej będzie upatrywać w kimś wroga, z którym zacznie walczyć.
Jeśli te wibracje się spotykają, to niosą przestrogę: uważaj, bo możesz być osobą, która w swej zapalczywości używa słów wykraczających poza tak zwany dobry smak.
3 w negacji jako wibracja obdarza niestety swojego właściciela skłonnością do wulgaryzmów, które tylko miałyby podkreślić charakter wypowiedzi, jednak inne osoby mogą te wypowiedzi rozumieć zupełnie inaczej. Możemy być odbierani jako osoby, które nie bardzo wiedzą czego chcą: są sympatyczne i dynamiczne, a za chwilę wulgarne i napastliwe. Jeśli do 3 i 5 dołączy 1 lub 3 w czarnym szczycie, może to doprowadzić do tego, że osoba może tworzyć układy towarzyskie, które stają się dla niej ciężarem i zaczyna wtedy rozsadzać te relacje od środka.

6 – 3 z 6 są wibracjami z tej samej przestrzeni ( kompatybilne, harmonizujące ze sobą ). Posiadając te wibracje jesteśmy najbardziej zharmonizowani, tworzymy prawidłowe relacje i układy towarzyskie, które nie zaburzają naszego życia.
Jednak, kiedy ta 3 pojawia się w I PZ u mężczyzny, to może przynosić tendencje do nadmiernej towarzyskości w stosunku do kobiet, a tym samym nieść ze sobą skłonność do romansów i poszukiwania pseudo miłości, co może zagrozić małżeństwu lub stałemu związkowi partnerskiemu.
Jeżeli 3 przy 6 pojawi się u kobiety, to czasami ( jeśli dodatkowo w czarnych szczytach występuje 6 lub 2, albo gdzieś później w portrecie 11, 6, 9 - czyli te wibracje, które sygnalizują możliwość pojawienia się zakrętów życiowych ) może to informować, że kobieta ma tendencje do wchodzenia w trójkątne relacje z żonatymi mężczyznami. Kobieta taka powinna się nauczyć kontrolować takie znajomości oraz nadawać im odpowiedni charakter i rangę, aby nie utracić czegoś, co jest istotniejsze.

7 – ta konfiguracja przynosi również trudności, ponieważ powinniśmy realizować w życiu postawę filozoficzną ( 7 ) i drogę realizacji własnych planów i założeń, a 3 daje nam rozproszenie i nadmiar. Osoba posiadająca te wibracje może nie umieć się ukierunkować i uwierzyć, że cel przez nią wyznaczony jest możliwy do osiągnięcia.
3 może tę osobę tak rozpraszać, że może ją dużo wysiłku kosztować przywracanie w życiu priorytetów. Ludzie mogą postrzegać taką osobę jako nastawioną na realizację własnych dążeń, osobę zamkniętą, czasami nadmiernie sztywną, która robi wszystko zgodnie z regulaminem, a ona sama wewnętrznie będzie potrzebować luzu, lekkości i nie będzie chciała kroczyć w masce sprawiedliwości jak ten wojownik przez życie. Rada dla takiej osoby: spróbuj nie powielać dotychczasowych schematów realizacji układów towarzyskich.
Zderzenie 3 z 7 często podpowiada swojemu właścicielowi, aby szukał partnera, który ma identyczne zainteresowania ( ponieważ 7 jako realizująca się wibracja daje w przesłaniu głębię odczuć emocjonalnych, a powierzchowność 3 może być myląca ), ponieważ priorytety zawodowo – naukowe samorealizacji będą tak silnie dominowały w zderzeniu tych wibracji, że tylko człowiek kroczący podobną ścieżką, będzie w stanie to zrozumieć, zaakceptować i obdarzyć kredytem zaufania emocjonalnego ( jeśli ja realizuję swoje cele i plany, to nie znaczy, że cię nie kocham, tylko mam taką drogę i jednocześnie bardzo chcę być koło ciebie ).
Zestawienie tych wibracji mówi często o bardzo silnych wpływach intuicyjnych ukierunkowanych na drugiego człowieka i osoba taka może otrzymywać wyższe przesłania i doświadczać kontaktu z Wyższym Ja, które będzie informować o tym, co się zdarzy, a czego nie robić w kontekście drugiej osoby.
Jeżeli przy tych wibracjach, w czarnych szczytach wystąpi 1, to może to przynosić tendencje do realizacji metodą po trupach. Osoba obdarzona tymi trzema wibracjami może mieć brak wiary w siebie i ukrywać ten brak za maską 7, a jednocześnie mając serce otwarte na innych – co daje 3, i ciągle bojąc się, że nie jest zbyt dobra i wystarczająca – może wykorzystywać ludzi do własnych celów.

8 – układ ten wskazuje na bardzo dobre kontakty zawodowe: doskonale dogadujemy się z ludźmi, mamy ten rodzaj charyzmy, którą obdarza nas 8 i mamy też lekkość komunikacji, jaką obdarza nas 3. Mamy również możliwość realizowania siebie w układach towarzyskich, nie odstępując od własnych założeń życiowych,

9 – ta konfiguracja charakteryzuje osobę o bardzo bogatym wnętrzu i artystycznej wrażliwości. Może dawać obraz osoby, która poszukiwać będzie kontaktu z ludźmi po to, aby podzielić się z innymi tym, co ma do zaoferowania. W tym układzie 3 w I PZ jest bardzo pozytywną wibracją, a jej negatyw może się ujawnić w konfrontacji z I czarnym szczytem.

Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:27

PIERWSZY PUNKT ZWROTNY O WIBRACJI 5
Analiza daty urodzenia daje nam możliwość poznania siebie i wykorzystania swoich potencjałów. Znajomość przesłania jakie przynoszą określone wibracje, może dać umiejętność spojrzenia na drugiego człowieka jak na wielobarwną tęczę, jak na kogoś, kto nosi w sobie różnego rodzaju kolory i zabarwienia, pewną pamięć i zobowiązania, które nie zawsze mogą się nam podobać. Jednak nie mamy prawa wymagać od drugiego człowieka, żeby łamał coś w sobie tylko po to, aby sprostać naszym wymaganiom i oczekiwaniom - często oczekiwaniom, które nie wypływają z naszego serca i naszej duszy, ale ze schematu, w którym zostaliśmy wychowani, w którym funkcjonujemy w swoim środowisku.
Znajomość wpływów numerologicznych daje możliwość poznania siebie i drugiego człowieka, który obok nas – ramię w ramię – kroczy w przyszłość.

I Punkt Zwrotny – to wibracja wcielenia, wibracja nastawienia, wibracja naszej wewnętrznej potrzeby w stosunku do życia – suma Dnia i Miesiąca Urodzenia.
I PZ jest momentem, który wyznacza pierwszy próg naszej dorosłości i naszych pierwszych świadomych decyzji, z czym się zetkniemy w naszym życiu i to, co w nas pozostało jako stosunek do życia z naszego wczesnego dzieciństwa i młodości.

W I PZ zawarta jest informacja o tym, co wynieśliśmy z domu rodzinnego, co dla nas będzie priorytetem i co w życiu będzie naszą potrzebą.
I PZ to bardzo kluczowy moment w naszym portrecie – wibracja ta mówi o tym, czego nie widać na zewnątrz.

Dzień Urodzenia i wibracja Drogi Życia określają to, co widzi w nas świat zewnętrzny, jaki potencjał dostrzegają w nas znajomi, przyjaciele, nasi zwierzchnicy oraz to, jakimi narzędziami dysponujesz, aby wypełnić w życiu swoje zadania.
Najczęściej jesteśmy odczytywani przez otocznie na podstawie pierwszego wrażenia i
o nas ustalana jest opinia w oparciu o pierwsze wrażenie, jakie robimy. Przypisywane są nam zalety albo wady, ale w kontekście tego, jak prezentujemy się na zewnątrz. Natomiast wiemy, że człowieka nie tworzy jego maska, ale jego wnętrze, wewnętrzne potrzeby i wewnętrzne dążenia, z którymi będzie się czuł dobrze ze sobą oraz w środowisku, w którym funkcjonuje – i dlatego I PZ jest bardzo kluczowym momentem w portrecie numerologicznym, ponieważ swoją wibracją wyznacza te wewnętrzne potrzeby człowieka.

5 jako wibracja jest szalenie dynamiczna, to takie echo wszędobylskie, wnosi poznawanie świata poprzez 5 zmysłów – wszystko na własnej skórze, wszystko poprzez własne doświadczenia, nic na słowo, nic jako przestroga nie zostanie uwzględnione i potraktowane jako miarodajne dotąd, dokąd ktoś sam nie doświadczy na własnej skórze.
Jeśli wibracja 5 pojawia się w wielu miejscach portretu i dodatkowo występuje w Drodze Życia, to sygnalizuje, że mamy do czynienia z człowiekiem, który poszukuje, konfrontuje, sięga i zgłębia wiedzę (inny rodzaj przyswajania wiedzy niż przy wibracjach 9, 11, 21 ), którą konfrontuje z życiem i pojawiającymi się sytuacjami.
Osoba, która ma 5 w I PZ – to siewca twórczego niepokoju. To poszukiwacz zaginionej arki, osoba gotowa do konfrontacji z oporem materii, przeszkodami, do pokonania odległości.

Jeżeli dziecko posiada 5 w I PZ, to należy pamiętać, aby od niego nie oczekiwać zbytniego poukładania i rzetelności. Jeżeli u takiego dziecka 5 w I PZ zderzy się dodatkowo z innymi dynamicznymi i energetycznymi wibracjami w jego portrecie – to jest to dziecko nadpobudliwe, nadmiernie ciekawe, które nie usiedzi na miejscu i które ruchu potrzebuje jak powietrza.
Próba usadzenia takiego człowieka za biurkiem, kończy się wybuchem wulkanu ( bardzo często kończy się problemami zdrowotnymi ), ponieważ brak realizacji wewnętrznych potrzeb, brak możliwości wyemanowania na zewnątrz energii w formie, w jakiej powinna znaleźć ujście – rozsadza od środka swojego właściciela, bije po układzie zdrowotnym i sytuacjach, które są związane i zagrożone przy określonych wibracjach.

Jeśli osoba posiadająca 5 w I PZ, dążąc do stabilizacji, utknie w zdobytej zbyt hermetycznej, sztywnej, zbyt mocno określonej strukturze, to w takiej ograniczającej ja przestrzeni nie odnajdzie swojego spełnienia.

5 w I PZ będzie nas informowała, że - bez względu na to, jak bardzo dążymy do poukładania swojego świata – będzie nam towarzyszył rewolucyjny pierwiastek, charakter łowcy przygód.

5 w I PZ mówi o potrzebie ruchu, doświadczania, konfrontowania, i to bez względu występującą w Drodze Życia wibracją. Życie takiej osoby musi być pełne przygód i doznań.

5 w I PZ wskazuje również, że osoba ją posiadająca musi się przemieszczać i działać
- jeżeli chce studiować, uczyć się, robić jakąkolwiek karierę to, aby ze swojego życia otrzymać jak najwięcej, musi mieć w tym procesie bardzo aktywny udział.

5 w I PZ przynosi również swojemu właścicielowi potrzebę aktywności również fizycznej – może mieć takie nadmiary energii, że powinna je rozładowywać poprzez sport, ćwiczenia oraz taką organizację swojego czasu, aby spacerować, biegać i jak najwięcej być w ruchu.

Wibracja ta w I PZ, szczególnie u młodych ludzi, wskazuje na możliwość wystąpienia drobnych urazów, które w przyszłości mogą stanowić podstawę do problemów zdrowotnych.

5 w I PZ, zderzając się z wibracją Drogi Życia lub Dnia Urodzenia, najtrudniej realizuje się na planie relacji międzyludzkich, na planie realizacji siebie w świecie zewnętrznym, szczególnie jeśli zderza się ze zbyt pasywnymi wibracjami ( np. 4 ). Jeżeli ktoś ma taką kombinację wibracji urodzeniowych, to ma niezłą lekcję do przepracowania: jak pogodzić w sobie dwie sprzeczne natury, dwie sprzeczne potrzeby: potrzebę harmonii i poukładania z potrzebą ruchu, zmian i konfrontacji.

5 w IPZ to wibracja szalenie dynamiczna i jeżeli zderza się z:
1 z Drogi Życia – jest to najpełniejszy i najbardziej korzystny układ, aczkolwiek zagraża on pewnego rodzaju powierzchownością i rozproszeniem: dziesięć srok za ogon trzymam. 1 z Drogi Życia przynosi zdarzenia, sytuacje i określonych ludzi w taki sposób, aby można było rozwijać pełne spektrum naszych możliwości, a razem z 5 informuje, że potrzebujemy ludzi do realizacji drogi nowych doświadczeń, możliwości i nawet dynamicznego awansu społeczno – zawodowego.

2 z Drogi Życia – 2 sprawia, że jesteśmy postrzegani jako osoby poukładane i ugodowe, a wewnętrznie odczuwamy potrzebę wypowiadania własnych opinii i aktywnego włączania się do dyskusji jak równy z równym. Wtedy możemy być potraktowani przez świat zewnętrzny na zasadzie: ale nie rozumiem, o co ci chodzi,
jakby nasz indywidualizm był cały czas podporządkowany interesom grupy, czy przestrzeni, w której się znajdujemy.
Zderzenie tych wibracji może przynosić problemy na płaszczyźnie emocjonalnej. Możemy mieć problemy z utworzeniem stałego związku, ponieważ nasza natura będzie nam uniemożliwiała całkowite oddanie się drugiej osobie – będziemy tworzyć sytuacje odciągające nas od niej i wybijające z pewnego rytmu.

3 z Drogi Życia – jest to dobra konfiguracja. Jesteśmy aktywni, mamy duże potrzeby kontaktu z drugim człowiekiem, jesteśmy towarzyscy, ciekawi świata, umiemy się przystosować do różnych sytuacji i warunków życiowych i nie poczytujemy tego jako problem ( czy spać w hotelu 5 gwiazdkowym, czy pod namiotem, czy pod gołym niebem ). Wibracje te przynoszą nam żywiołowość, która z nas emanuje i która jest również naszą potrzebą - mamy w sobie duży potencjał energetyczny.

4 z Drogi Życia – występuje problem. Osoby obdarzone tą kombinacją, powinny bardzo mocno przyglądać się, czy przypadkiem same nie doprowadzają do chaosu i niepokoju w swoim życiu. Gdy 4 zderza się z 5 – to, z jednej strony dążymy do harmonii, poukładania, panowania nad wszystkim i zamykania w formie, a z drugiej mamy potrzebę działania, realizacji przygód i konfrontacji. Najpierw mocno walczymy o porządek i ład, po czym sami rozsadzamy to wszystko i wprowadzamy zamęt i chaos, aby coś się działo. Pasywna 4 z aktywną 5 przynoszą trudności na planie relacji międzyludzkich, bo trzeba pogodzić dwie sprzeczne natury i potrzeby.

5 z Drogi Życia – 5 w tym punkcie portretu często wskazuje na okres nauki, który realizuje się poprzez zaangażowanie wszystkich zmysłów: podróże, podróże zagraniczne, stypendia, formy podnoszenia kwalifikacji z przekraczaniem granic, możliwość poznawania innej płaszczyzny danego tematu i nowych osiągnięć w danej dziedzinie. Nauka jednak dokonuje się poprzez konfrontację, a nie na przykład tylko czytanie książek ( zapadanie się, analizy książek to przynosi wibracja 9 ) – piątka może przeczytać zdanie i natychmiast musi sprawdzić, czy ta wiedza rzetelnie odzwierciedla stan faktyczny.

6 z Drogi Życia - pojawiają się problemy podobne jak u 2.
6 jest wibracją, która wskazuje, że nasza Droga Życia związana jest z relacjami uczuciowymi i rodzinnymi. 5 może być liczbą prostą, a może być utworzona z 14 – wtedy niesie zagrożenie zrywania więzów rodzinnych na przykład z rodzicami, czy partnerami: poszukiwanie sposobów wyzwolenia się z obciążeń, obowiązków, ograniczeń jakie wynikają z relacji partnerskich i małżeńskich. 5 w połączeniu z 6 z Drogi Życia będzie zdecydowanie toksyczną wibracją.
5 u kobiety może przynieść potrzebę zmiany partnera. Kobieta z tymi wibracjami jest bardziej narażona na flirt, nowe znajomości, chwilowe znajomości, przygody.
Dla osoby, która ma 5 w I PZ, każdy nowy dzień to jakaś przygoda. Jeżeli ta 5 nie zostanie w sposób nieszkodliwy dla stabilnych układów partnerskich rozładowana, to może prowadzić do poważnych problemów na planie rodziny.

7 z Drogi Życia – 1, 5, 7 – to wibracje najbardziej do siebie zbliżone i kompatybilne.
Osoba, która obdarzona jest 5 i 7, często zmienia miejsce pobytu i swoją karierę zawodową ma związaną ze zmianami miejsca pobytu. 7 też mówi o pewnego rodzaju karierze zawodowej – cokolwiek by to nie miało znaczyć. Obydwie liczby są wibracjami duchowymi: przy 5 wkracza piąty element – eter, przy 7 jest to filozoficzne podejście do życia.

8 z Drogi Życia – najlepsza realizacja na płaszczyźnie biznesowej i materialno – biznesowej. Jest to konfiguracja, która swojego właściciela prowadzi prosto do celu. Droga Życia o wibracji 8 – to realizacja z rozmachem różnych przedsięwzięć i zawodowych i materialnych, odbywa się za pomocą niespożytej energii dążenia do celu. Jest to fantastyczny układ, który należy wykorzystać do ostatniej kropelki, żeby nic się nie zmarnowało. Ten potencjał ( 5 z 8 ) potrafi ołów zamieniać w złoto.

9 z Drogi Życia – najlepsza forma realizacji siebie poprzez naukę, poszukiwania, dociekania i udowadniania. Przynosi silny wpływ zagranicy i potrzebę powalczenia o siebie na nowym gruncie z wykorzystaniem wiedzy, którą niesiemy: forma krzewienia wiedzy poprzez dynamikę własną.
Mogą to być osoby do bólu prawdomówne – szybciej mówią, niż myślą. Nie są to osoby przebiegłe, kalkulujące na zimno, nie są strategami, którzy planują, osaczają i kontrolują w ten sposób sytuacje. Mają tendencje do nazywania po imieniu tego, czego się boją, z czym się spotykają – konfrontują się z rzeczywistością. Konfrontacja ta może wypadać czasami boleśnie dla drugiego człowieka ( to jest minus 9: język bez kości nie wie, co chłości ). Należy pamiętać, że mamy obowiązek brać odpowiedzialność za własne słowa, szczególnie jeśli kierujemy je do drugiego człowieka. Pamięć ludzka, podświadomość, pamięć emocjonalna nie są twardym dyskiem, z którego możemy w każdej chwili coś wymazać – po naszych słowach zostaje ślad. Dlatego, ilekroć zaczynamy ferować wyroki, rzucać podejrzenia, nazywać coś w kontekście drugiej osoby – to pamiętajmy, iż przy niektórych wibracjach pojawia się nakaz: myśl, co mówisz, bo konsekwencje każdego słowa przyjdą później, a ty nie będziesz wiedział skąd one wynikają – a wynikają z czegoś, co posiałeś: co posiałeś, to zbierzesz. Nie nadużywaj dynamiki wypowiedzi, nie nadużywaj wolności słowa, bo może to kogoś zaboleć.

Są wibracje, które z 5 w I PZ doskonale się synchronizują, dając pewnego rodzaju skazanie na sukces. Są też wibracje, które zderzając się z 5, mogą niestety powodować zamęt, chaos i zamieszanie w naszym życiu.
Pamiętajmy, że jeżeli mamy 5 w I PZ – to potrzebujemy przede wszystkim ruchu i zmian w naszym życiu. W zależności od tego, jak nas ludzie odbierają i do czego jesteśmy stworzeni – wykorzystajmy ten pewien rodzaj niepokory wewnętrznej, pewien rodzaj zdrowego i konstruktywnego buntu do tego, aby kreować życie, a nie je destabilizować. Nie rozrywajmy z niezrozumiałych przyczyn więzi i relacji, które są dla nas ważne i nie podejmujmy dziwnych działań, które nas destabilizują.

Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:30

I Punkt Zwrotny w wibracji 6

I PZ – to nasz stosunek do życia, nasze nastawienie do życia, nasza prawdziwa potrzeba w stosunku do otoczenia, klucz wcielenia, wibracja wcielenia.
Jest to miejsce, które w naszym diamencie jest kluczowym momentem, ponieważ:
- wyznacza próg zamknięcia wpływów wibracji działającej na nas od urodzenia do czasu
dorosłości. Od tego momentu zaczynamy podejmować swoje decyzje i niekoniecznie musimy
wiedzieć o tym, że podejmujemy je do końca tak, jakbyśmy chcieli. IPZ nazywany jest kluczem
wcielenia, gdyż podczas trwania jego wpływów rozszyfrowujemy sens i cel naszego obecnego
wcielenia.
- określa nasze poczucie bezpieczeństwa i nasze potrzeby w stosunku do otoczenia. Jest tym, co my
tam od środka – odczuwamy jako naszą potrzebę.
Dzień urodzenia określa nasz wizerunek zewnętrzny, który ludzie odbierają przy pierwszym spotkaniu z nami. Dzień urodzenia niesie również informację o tym, jaki przed nami jest przymus, wynikający z naszego wyboru na to wcielenie, jak mamy postępować, na czym mamy się koncentrować, co powinno być głównie kierunkiem motywującym nasze działania. Osoby, które mają ten sam dzień urodzenia, potrafią rozumieć się bez słów. Im więcej słów - tym lepiej, im mniej słów – tym pełniej.

Jeśli występuje jakiś poważny rozdźwięk pomiędzy wibracją IPZ i wibracją Dnia Urodzenia, to:
- ludzie nie umieją nas do końca określić, tzn. nie umieją nas do końca prawidłowo ocenić i nie do końca potrafią nas zrozumieć,
- z jednej strony my możemy wysyłać sygnały, że dla nas jest istotna np. materia, a drugiej strony – z głębi duszy i serca uszczęśliwi nas dobry, wspaniały związek uczuciowy.

Dodatkowo, jeżeli wibracja Drogi Życia jest również kolidująca i mocno sprzeczna z wibracją I PZ, to można zauważyć, że osiągnięcia życiowe takiej osoby nie będą jej od środka uszczęśliwiały, pomimo tego, że tak naprawdę może osiągać sukcesy. Ktoś osiągnął to, co sobie zaplanował lub wyartykułował jako swój plan na przyszłość, no i siedzi jako ten zwycięzca i wcale go to nie cieszy - mam, zdobyłem i czemu mnie to wcale nie cieszy( 4 puchary, 2 buławy ). Stan taki pojawia się prawdopodobnie dlatego, że w realizacji swojego założenia pominął tę wewnętrzną potrzebę zaspokojenia tego wewnętrznego pierwiastka.

Jeżeli w IPZ występuje 6 – jest to informacja, że dana osoba potrzebuje harmonii, ciepła, która chce emanować tym ciepłem, która chce tworzyć głębokie związki emocjonalne, która nie jest z założenia powierzchowna, która jest szalenie intuicyjna i wrażliwa. Jest to też informacja o ogromnej empatii, którą taki człowiek dysponuje.
Jeżeli u takiego człowieka występuje kolidująca wibracja z Dnia Urodzenia, to czasami możemy nie zauważyć, jak głęboki emocjonalnie jest to człowiek i jak bardzo jest wrażliwy na pozawerbalny przekaz emocjonalny ( a pamiętajmy, że nasza podświadomość kontaktuje się z podświadomością drugiego człowieka, czy my sobie tego życzymy, czy nie ).
Ludzie, którzy mają 6 w IPZ odbierają bardzo szczegółowo pewnego rodzaju informacje przesyłane w sposób niewerbalny. Czyjś zły humor, czyjeś niedobre nastawienie w naszym kierunku – choćby ukryte za serdecznym uśmiechem – natychmiast zostanie wyłapane jako zafałszowane, jako zachowanie, które nie jest próbą obdarowania nas serdecznością i ciepłem.
6 to też jest wibracja intuicji i to tej intuicji wrodzonej, takiej intuicji nie wypracowanej i nie wymuszonej – wróżką trzeba się urodzić.
6 to jest wibracja, która w tym miejscu wskazuje na to, że osoba jest wewnętrznie szalenie intuicyjna i mogłaby sama sobie być wróżką, gdyby tylko potrafiła dać dojść do głosu temu twojemu wewnętrznemu przekazowi.
6 w IPZ to nasze nastawienie do życia, to nasza wewnętrzna potrzeba – określa osobę, która potrzebuje płaszczyzn uczuciowo – emocjonalnych, nie powierzchownych kontaktów tylko czegoś głębszego. To osoba, która nie tworzy relacji interesownych, a tworzy je z tymi, których lubi, kocha, którymi chce się opiekować. Taka osoba nie wchodzi w relacje oparte na innych wartościach i zasadach.
6 w IPZ może przynosić leniuchowanie.
6 w IPZ u mężczyzny – on chce pomóc, ale ty musisz z tej pomocy skorzystać.
6 w IPZ wskazuje na silnie rozwinięty pierwiastek opiekuńczy i jeżeli zderza się z:

1 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – to inni ludzie zupełnie nieprawidłowo oceniają takiego człowieka, bo mają wrażenie, że jest to osoba, której nie zależy na głębi relacji. Osoba taka często w swoim życiu będzie stawała w sytuacjach: nowe relacje, nowe miejsce zamieszkania, nowe zajęcie, nowe możliwości, a 6 w IPZ daje przywiązanie emocjonalne.

2 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – to nareszcie ktoś jest na swoim miejscu - jak go widzą, tak go piszą i postrzegają zgodnie z tym, jaki jest wewnętrznie. Przy takich wibracjach nie powstaje żaden problem na poziomie zrozumienia takiego człowieka, którego drogą do samorealizacji jest związek i miłość. Osoba taka najlepiej się czuje obok drugiej bliskiej osoby, w relacjach towarzyskich ustalonych na poziomie emocjonalnym – 6 w IPZ otrzymuje wtedy faktyczne zaspokojenie.

3 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – jest to jeden z najfajniejszych układów
( pamiętajmy, że 3, 6, 9 – to kompatybilne z tej samej grupy zgodności wibracje ).
6 wtedy jeszcze nasila pozytyw 3 i sprawia, że jest to osoba ciepła, gustowna, w pewnym sensie domowa ( jeśli dotyczy kobiety, która szczególnie dba o wygląd swojego domu: żeby w nim było ciepło i przytulnie, gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie ). 6 z 3 daje układ pięknych relacji towarzyskich.
6 jest wibracją żeńską, spokojną i pasywną, wibracją dążenia do konsensusu, porozumienia, głębi emocjonalnej i jeśli będzie konfrontowana z Drogą Życia czy Dniem Urodzenia, które są także wibracjami żeńskimi dążącymi do harmonii uczuciowej, tworzenia relacji człowiek – człowiek – to na pewno będą to wibracje, które ze sobą współgrają. Gdy takie wibracje występują przy kobiecie – to jest to silny pierwiastek ukierunkowany na dzieci ( ojcostwo ).
Jeśli ta wibracja 6 występuje u mężczyzny i jest konfrontowana z 3 lub 5 z Drogi Życia lub Dnia Urodzenia – może to być mężczyzna bardzo ciepły, bardzo głęboki ale poszukujący realizacji w wielu związkach, człowiek, który bardziej wiąże się ze swoimi dziećmi, niż ze swoją partnerką ( wibracje nieparzyste = aktywne – doświadczają przez zmysły ).

4 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – z jednej strony są to wibracje dążące do stabilizacji i pomimo tego, że 6 jest bardziej aktywna i daje energię artystycznego nieładu, a 4 bardziej poukładana i wymusza dbałość o szczegóły, perfekcyjność – to może w tym układzie wystąpić pewien rodzaj zrywu: siedzę sobie spokojnie i nagle pod wpływem jakiegoś impulsu zaczynam wszystkich stawiać „do pionu”, aby poukładać przestrzeń wokół siebie według własnych standardów.

5 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – może dać sytuację wpadania w różne układy emocjonalne, które naruszają bezpieczną przestrzeń związku partnerskiego, rodziny, przyjaźni. Osoby takie z dość dużą łatwością mogą angażować się w sytuacje romansowe i bardzo przeżywać takie sytuacje emocjonalnie, bo są przekonane, że się zakochały.

7 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – pojawia się problem: 7 goni nas z miejsca na miejsce, szczególnie poprzez układy zawodowe i wtedy potrzeba realizacji naszej pracy zawodowej koliduje z układem rodzinnym, a układ rodzinny koliduje z pracą.
Przestroga dla osoby: bież pod uwagę, że nie da się ciągnąć dwóch rzeczy jednocześnie: albo się koncentrujemy na układzie rodzinnym albo na układzie zawodowym.

8 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – osoba z takimi wibracjami będzie się realizowała poprzez aspekt emocjonalno – rodzinny: dążenie do materii nie dla siebie, ale żeby moim bliskim żyło się lepiej. Ogromna przyjemność i ogromna potrzeba obdarowywania prezentami i wtedy wymiar emocjonalny zamyka się poprzez realizację i spełnienie niewypowiedzianych marzeń drugiego człowieka.
6 w tym PZ sygnalizuje, że nasze dzieciństwo upływało w atmosferze nadmiernej odpowiedzialności za wszystko wokół: obowiązki rodzinne przerastały trochę wiekiem, ale równocześnie ukształtowały taką odpowiedzialność i kulturę emocjonalną = wszystko zależy ode mnie, ode mnie zależy kształtowanie uczuć, emocji i ciepła wokół moich najbliższych.
9 z Drogi Życia lub z Dnia Urodzenia – taka konfiguracja często powoduje zagrożenie rozdawania wszystkiego innym ludziom. Bólem 9 jest nieumiejętność zatrzymania altruistycznych zapędów: tobie dam i tobie dam. 6, która kocha wszystko i wszystkich wokół, może wtedy dawać wszystko od siebie.
Taką sytuację trzeba kontrolować, ponieważ ogromna odpowiedzialność z ród i rodzinę, może spowodować, że osoba taka będzie się wtrącać do wszystkich sytuacji rodzinnych i będzie przekonana, że to jej należy się zawsze głos we wszystkich sprawach – będzie chciała wszystkich pouczać, wszystkim narzucać jarzmo praworządności.

Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:33

I PUNKT ZWROTNY W WIBRACJI 7

Wibracja daty urodzenia jest wibracją, która towarzyszy nam przez cała życie i jest niezmienna. Wiedza numerologiczna pozwala nam patrzeć na elementy energii, którą
jesteśmy wypełnieni i którą emanujemy i które są niezmienne w naszym życiu.

I Punkt Zwrotny jest wibracją, która określa nasze nastawienie do życia, nasz stosunek do życia, naszą potrzebę odnajdywania się w relacjach ze światem zewnętrznym, ale w sposób komfortowy dla nas. Jest to wibracja wcielenia, więc niesie informacje, jakiego rodzaju wpływy wybraliśmy sobie jako podstawowe w obecnym wcieleniu.
I PZ to taki pryzmat, przez który oglądamy naszą całą datę urodzenia.

7 jako wibracja to przede wszystkim filozoficzne podejście do życia. Jeżeli występuje w I PZ, który określa nasze nastawienie do życia, to przynosi trudności w otwieraniu się na zewnątrz i dopuszczania ludzi do bezpośredniej bliskości.
Przy 7 występuje również wizjonerstwo życiowe, które przy filozoficznym stosunku do życia, nie ułatwia nam relacji międzyludzkich. Dlatego też 7 dość często koliduje z głęboko emocjonalnymi i ciepłymi wibracjami, jak: 2, 6, 11.
Przy 11 pojawiającej się np. w Dniu Urodzenia, mamy człowieka, który rządzi się innym systemem patrzenia na życie, niż reszta świata. Oczywistym jest, że każdy z nas jest inny. Natomiast, jeśli my jak kosmita ( przy 11 ) patrzymy na naszą rzeczywistość, to tworzymy bardzo trudne relacje międzyludzkie i nie umiemy wyartykułować, czego tak naprawdę potrzebujemy.
7 przynosi swojemu właścicielowi pewnego rodzaju niezależność, potrzebę zamykania emocji wewnątrz, postawę niedopuszczania do tego, aby ktoś inny oglądał moją słabość i łzy.
Przynosi również system kariery życiowej i zawodowej, kontaktów międzyludzkich opartych na potrzebie posiadania wybranego kręgu znajomych i potrzebie wejścia w określone środowisko, które, zdaniem właściciela 7, nadają mu szczególnego prestiżu.
Może pojawić się wtedy problem, ponieważ człowiek taki podąża w kierunku, który on widzi, ale równocześnie może tworzyć pewnego rodzaju iluzję, do której zmierza.

7 obdarza ogromnie rozbudowanym życiem wewnętrznym, które jeśli jest niezrealizowane na planie fizycznym, to osoba z tą wibracją w I PZ może tworzyć
alter - rzeczywistość.
7 w I PZ jest dość niebezpieczna, ponieważ może wskazywać na tak mocno skomplikowaną osobowość, że nie da się z nią na co dzień funkcjonować w układzie partnerskim, towarzyskim, zawodowym.
Osoba taka z uporem dąży do realizacji postawionych celów i jeśli cel ten jest realny i możliwy do realizacji – to nie ma problemu. Sytuacja się komplikuje, jeżeli dążenia ukierunkowane są na tzw. domniemane nasze szczęście, bo wtedy może taka osoba z uporem maniaka piłować gałąź, na której siedzi. Ponieważ osoba z 7 w I PZ nie dopuszcza nikogo do swoich tajemnic, to jej wyobrażenie o danej sytuacji czy relacji zacznie się rozwijać bez możliwości sprawdzenia, czy rzeczywiście to tak wygląda, jak mu się wydaje.

7 w I PZ przynosi wskazówkę swojemu właścicielowi i osobie towarzyszącej: on potrzebuje własnych celów, nie można mu stworzyć planu zajęć, bo z takiej próby narzucenia planu i reżimu może się wyłamać. Tylko otwarcie perspektywy, daje możliwość utrzymania takiej osoby przy sobie, szczególnie w związkach partnerskich.

Jeśli 7 występuje w I PZ, to niesie informację, aby zbyt szybko nie zawierać stałych związków, w tym małżeńskich. To może być związek, który kiedyś był spełnieniem marzeń, a po transformacji wewnętrznej, którą przynosi 7 w I PZ – może okazać się jarzmem, z którego musimy się wyrwać ( 7 daje również stan nadwrażliwości emocjonalnej ).

7 w tym miejscu bardzo często doprowadza do depresyjnych nastrojów. Osoba z tą wibracją może mieć wewnętrzną potrzebę wprowadzania siebie w dość trudny stan emocjonalny, z którego sama musi wychodzić, ale po pewnym czasie. Tendencje takie, mogą przynosić zaburzenia psychiczne, które mogą również być pewną formą genetycznego dziedzictwa realizacji emocjonalnych. W takim przypadku, przyglądamy się rodzinie tego człowieka, aby się później nie okazało, że w rodzinie jest dziedziczony jakiś problem psychiczny, z którym trzeba się będzie zmierzyć.

7 w I PZ wskazuje również na tzw. przestrzenie wirtualne.
Jest to informacja, że osobę z 7 w I PZ można posadzić za biurkiem przy tworzeniu wirtualnej przestrzeni – informatyk.
Jeśli ktoś nie ma takich talentów ( nie wszyscy muszą budować strony internetowe i umieć pisać programy ), to z powodzeniem może się zrealizować w zawodach, które wymagają przemieszczania się, ale też poprzez własne działania i awansowanie za zasługi, a nie za umiejętność znalezienia się w odpowiednim miejscu i czasie ( system kariery zawodowej, który wyznacza uzyskanie maksimum wyniku przy użyciu własnej koncepcji dochodzenia do tego wyniku ).

Jeżeli 7 w I Punkcie Zwrotnym zejdzie się z Drogą Życia o wibracji:

1 – osoba może się dosyć szybko nudzić, jest obdarzona wysokim poziomem inteligencji, umiejętnością błyskotliwego realizowania i sprzedawania wyników własnej pracy.

2 – przy tych wibracjach występuje konflikt, który będzie się odbijał w emocjach i psychice, ponieważ 2 z DŻ niesie scenariusz na układ partnerski, również zawodowy. Osoba o takiej Drodze Życia musi brać pod uwagę innego człowieka, musi tworzyć układy przynajmniej dwójki ludzi, a 7 drugich osób nie dopuszcza, jest jednoosobowa, ma swoją przestrzeń. Przy tych wibracjach zaistnieje problem w tworzeniu związku partnerskiego, pomimo, że trzeba ten związek, realizując Drogę Życia 2, w jakiejś formie przepracować.
Jeżeli 7 w I PZ powstaję z liczby 16 – to wiemy, że jest to konieczność odpracowania karmy związku: popatrz na siebie i zrozum, że nie da się stworzyć układu partnerskiego pod twoje dyktando, twoje cele i twoje priorytety. One nie mogą być wiodącymi, bo wtedy nie ma partnerstwa, a pewien rodzaj tyranii lub psychicznego szantażu na tej drugiej osobie.

3 – to nie jest tym, na co wygląda. Z jednej strony osoba jest bardzo towarzyska, ale 7 może powodować pewien rodzaj powierzchownych kontaktów. Osoba rozprasza swoje emocje i tak naprawdę nie chce wpuścić nikogo do swojego życia ( mam ogromną ilość znajomych, natomiast nikt nie jest moim znajomym; jestem przyjacielem wielu osób, ale sam nie mam przyjaciół ).
7 przy 3 jest genialna wibracją dającą możliwość realizowania się we wszelkiego rodzaju działaniach reporterskich: umiejętność obcowania z ludźmi na moich zasadach, bo nie tłumaczę, po co tu przyjechałem; ponieważ jestem przez innych odbierany jako osoba komunikatywna, konstruktywna i frywolna, to mogę uzyskać bardzo wiele informacji prowadząc swojego rozmówcę dokładnie w tym kierunku, w którym chciałem się zrealizować.

4 – pojawia się wibracja pewnej konsekwencji, zamknięcia, realizacji tylko i wyłącznie własnych założeń. Wibracje te mogą przynieść bezwzględny materializm – są tacy, którzy zrobią wszystko, aby położyć łapę na materii. Ten związek wibracji będzie się wspaniale realizować w układach zawodów maklerskich, wirtualnych przepływach, które dają zysk, a które dla zwykłego śmiertelnika nie są do ogarnięcia.

5 – to bardzo dobry układ ( 1, 5, 7 to wibracje kompatybilne ) – wibracje intelektualne, wibracje mierzenia się z życiem poprzez odnajdywanie własnych sposobów realizacji.
5 z 7 daje sporo podróży i stawanie w szranki do wyścigu. Te dwie wibracje mogą przynosić bardzo pozytywny efekt podróży i fizycznych i mentalnych ( wyobrażenie podróży, które możemy za jakiś czas zrealizować ).

6 – to informacja, że gdzieś prawdopodobnie występuje układ karmy związku, ponieważ 6 przynosi wręcz zobowiązanie do posiadania rodziny, a 7 nie ułatwia jej zbudowania i oddania się rodzinie. Przy 7 w I PZ ( a szczególnie, kiedy w portrecie występują wibracje na taki problem wskazujące ), tworzymy rodzinę w specyficzny sposób, ponieważ pracujemy w innym mieście albo dużo podróżujemy.

8 – teoretycznie są to wibracje toksyczne. Charakteryzują człowieka, który potrafi stworzyć plan na swój życiowy sukces i doprowadzić do tego sukcesu: sięgaj, gdzie wzrok nie sięga, a zbudujesz wszystko, o czym się nie śniło naszym filozofom.
Wibracje te przynoszą rozmach, umiejętność ustalania priorytetów i umiejętność doprowadzania spraw do końca.

9 – praworządność posunięta do granicy obłędu. 7 mówi o praworządności i rzetelności,
o postępowaniu według własnego kodeksu honorowego. 9 – to uczciwość i wewnętrzna potrzeba praworządności niemalże z zachowaniem praw kosmicznych.
Dla związków emocjonalnych jest to jedna z gorszych konfiguracji, natomiast genialny układ dla realizacji siebie na planie naukowym: nauki medyczne i paramedyczne, ale obejmujące realizację leczenia poprzez energię.
Wibracje te niosą bardzo trudne relacje międzyludzkie, bo ani 9 nie jest łatwa w otwieraniu bram do własnego wnętrza, a już tym bardziej 7 potrzebująca własnej przestrzeni, która będzie dosyć szczelnie chroniona przed intruzami i ciekawskimi ludźmi. Obie te wibracje zamykają swojego właściciela na harmonijne życie partnerskie. Związek partnerski zrealizujesz kiedy wyjdziesz ślimaku ze swojej skorupki, kiedy pustelniku szanowny wyjdziesz do ludzi emocjonalnie z tej swojej wewnętrznej pustelni, którą masz okopaną, oflagowaną i otoczoną drutem kolczastym.
Jeśli nie realizują się nam związki, to popatrzmy na siebie, czy przypadkiem sami nie jesteśmy tego przyczyną: tkwimy w swojej strukturze zgodnej z naszym charakterem, ale kolidującej z naszymi potrzebami emocjonalnymi ( 7 jest bardzo wrażliwa i potrzebuje miłości ): no ale weź człowieku pokochaj pancernika, albo przytul do piersi jeża.


Powyższy tekst pochodzi z programu Tarocistki Danuty i jest jej własnością.
Zamieszczam go na stronie, dzieki jej uprzejmości
.
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:39

Pierwszy Punkt Zwrotny w wibracji 8

I Punkt Zwrotny uzyskujemy poprzez zsumowanie dnia i miesiąca urodzenia. To klucz wcielenia, nasz stosunek do rzeczywistości, nasze nastawienie do życia. IPZ nazywany często nadświadomością, podświadomością – to szczególny punkt w naszym portrecie numerologicznym. Analizując wibrację, która się tu pojawia, zaczynamy rozumieć dlaczego czasami działamy niezgodnie z oczekiwaniami otoczenia lub niezgodnie z tym, co prezentujemy jako naszą normę i tym do czego dążymy.

Często, jeśli występuje konflikt wibracji pomiędzy I Punktem Zwrotnym, Drogą Życia lub Dniem Urodzenia, to dochodzi do sytuacji, że dążąc do jakiegoś celu sami potrafimy później destrukcyjnie działać w stosunku do naszego dzieła. Dlatego zrozumienie różnych składowych naszej osobowości, naszego charakteru, ale również naszych schematów reagowania może być podstawą ich opanowania i obłaskawienia. Jeśli nie znamy samych siebie, jeśli nie rozumiemy, co nami kieruje, to możemy siebie podejrzewać o jakieś problemy psychiczne lub oskarżamy świat zewnętrzny, że ten działa na naszą szkodę. Wszystko w życiu możemy ułożyć i każde drzwi możemy otworzyć – jest to tylko kwestia znalezienia odpowiedniego klucza.

8 w I Punkcie Zwrotnym jest doskonałą wibracją w tym miejscu portretu – przynosi dążenie do celu, bez względu na to, czy jest on mały, czy duży, dążenie do realizacji pomysłów i zamiarów. Pamiętajmy, że 8 to zamiana idei w materię. Osoba, która ją ma w I PZ potrafi stworzyć marzenie, zamknąć go w formie i zrealizować na planie materialnym.

8 w tym miejscu wskazuje na to, że osoba chce i ma wewnętrzną potrzebę tworzenia, w pewnym sensie, monumentalnych rzeczy. Ma potrzebę stanowienia władzy, ale nie rządzenia, tylko sprawowania wszelkiego rodzaju przywództwa. Genialna wibracja dla osób, które piastują stanowisko, dające możliwość zarządzania, zarządzania z rozmachem z daleko posuniętą sprawiedliwością. Osoby takie mogą jednak czasami gubić perspektywę pomiędzy planem do wykonania, a pewnego rodzaju niemożnością nadążania za osobą tych, którzy jej podlegają. Należy wtedy pamiętać, że nie wszyscy jesteśmy idealni, nie wszyscy jesteśmy tacy sprawczy i nie należy ranić drugiego człowieka tylko dlatego, że ma mniejszą zdolność kreacji świata rzeczywistego niż my.

Dom rodzinny, w którym taka osoba wyrosła, był domem, w którym panował twardy chów - dom z zasadami, dom, który nauczył pewnego rodzaju rozrachunku pomiędzy naszymi zobowiązaniami, a tym, co zostało przez nas wykonane. Dom taki kształtował w nas pewnego rodzaju twardość charakteru, natomiast nie bezwzględności, choć niektórzy ludzie mogą nas tak postrzegać.
8 w I PZ informuje również, iż osoba nią obdarowana odczuwa bardzo silną potrzebę posiadania własnego domu w formie monumentalnej – z gruntem i terenem. Wskazuje ona też często, że osoba wyszła w dorosłe życie z takiego właśnie domu.
8 w I PZ – informuje o karmie rodzinnej, o tym, że nasz stosunek do życia jest ciągłością historyczną naszej rodziny i że czasami będziemy chcieli lub będziemy zobowiązani zamknąć w formie to, co naszym przodkom się nie udało lub po to, aby nasze dzieci nie musiały dalej tego kontynuować. Osoba z wibracją 8 w I PZ, który jest wibracją naszego wcielenia, ma obowiązek w swoim życiu na ziemi zamknąć karmę rodu, zamknąć pewne zobowiązanie, które być może od pokoleń ciągle się powtarza i nie jest zrealizowane ( np. od pokoleń wszyscy w rodzinie są lekarzami i klepią biedę, twoim zadaniem będzie kontynuacja zawodu lekarza i przełamanie złej materialnej passy, ponieważ masz w ręku zawód, który powinien pozwolić ci na realizację, na wysokim poziomie, twoich marzeń i oczekiwań w stosunku do życia ).

Jeżeli 8 w IPZ zderzy się z:

1 z Drogi Życia – jest to bardzo dobra konfiguracja, ponieważ Droga Życia o wibracji 1 mówi: nie bój się nowych rzeczy. W negacji będzie to powodowało lęk przed zmianami. Jeżeli będziemy negatywnie wibrować 8 i 1, to pojawi się napięcie: ja mam tworzyć nowe, a tak naprawdę chcę rozbudowywać stare. Pozytywnie aspektowane obie wibracje mówią o tym, że czegokolwiek byś się nie dotknął, czegokolwiek nie rozpoczniesz w założeniu, to będziesz miał potrzebę ukończenia tego dzieła – nie na zasadzie postawienia ostatniej kropki na „i”, ale wyssania i wyciśnięcia tej cytryny do ostatniej kropli, czyli z rozmachem i dobrą konstrukcją działania.
Niestety może to czasami przynosić nadmierną chęć dominowania i władania.
Wibracje te dają często szybką karierę zawodową, szybkie osiągnięcie poziomu zarządzania firmą, przedsiębiorstwem, a wraz z tym obowiązek wykazania się, ale o tym będą mówiły inne wibracje w portrecie.

2 z Drogi Życia – pomimo tego, że jest to bardzo dobry układ ( obie wibracje z tej samej przestrzeni korelujących ze sobą 2, 4, 8 ), to Droga Życia przynosi konieczność zrealizowania miękkości charakteru i potrzebę stanowienia. Wibracja 2 informuje, że stosunki z drugim człowiekiem powinny być realizowane w taki sposób, aby nie załamać pozytywnego wibrowania 2 ( pozostawić sobie przestrzeń, w której my jesteśmy pomocni ), ale z drugiej strony 8 nakazuje, aby nasza pomoc nie opierała się na dawaniu ryby, tylko wędki.

3 z Drogi Życia – to zestawienie może dawać pewnego rodzaju rozdźwięk wewnętrzny pomiędzy tym, jak jesteśmy postrzegani przez ludzi, a tym, czego naprawdę oczekujemy od relacji nie tyle partnerskich, co towarzyskich. Świat może uważać nas za osoby miłe, grzeczne i przyjazne, a my możemy mieć potrzebę postawienia kropki nad „i”, wewnętrzną potrzebę uznania naszej racji za jedynie słuszną. Relacje takie oraz towarzystwo w jakim się obracamy mogą nam mocno doskwierać.
Pamiętajmy, że Droga Życia 3 jest oświetlana Jowiszem – łatwością komunikacyjną, a 8 w I PZ przestrzega: nie twórz wielkich słów, małą łyżką najesz się prędzej, niż ogromną chochlą. Zderzenie tych wibracji może też czasami przynosić potrzebę pochwalenia się przed całym światem waszymi możliwościami. Należy bardzo uważać, aby nie naobiecywać nadmiernie, bo ktoś może chcieć wyegzekwować daną obietnicę, a wtedy, to ty będziesz miał problem wywołany również wewnętrzną potrzebą jej realizacji.

4 z Drogi Życia – jedyne tarcie, jakie może występować, to wynikające z różnicy tempa, w którym pracują obydwie wibracje. 8 wewnętrznie jest wibracją uraniczną – gwałtowną – to szybkość, rozmach, osiągnięcie celu zgodnego z wyobrażeniami. Wibracja 4 daje pewne ograniczenie, powolność realizacji. Obie wibracje znakomicie się wspierają w idealnej zdolności budowania szeroko pojętej przestrzeni materialnej.
U osoby posiadającej te wibracje może się pojawić zniecierpliwienie i chęć przyspieszenia, mimo że 2 nakazuje: pomalutku, ale do skutku.

5 z Drogi Życia – zestawienie tych wibracji może wytworzyć problem: 8 ma potrzebę bycia i rozbudowywania z dużym rozmachem, a 5 przynosi potrzebę ruchu i wytwarza niepokój. Jeśli zejdą się jako dwie wibracje gwałtownie reagujące, to mogą przynieść swojemu właścicielowi układ autodestrukcji życia – niekoniecznie w wymiarze czysto negatywnym, ale pomimo potrzeby stabilizacji, którą daje 8, to 5 przynosić będzie działania destabilizujące.
Obie wibracje są bardzo dobre w wymiarze zawodowym, a na planie realizacji materialnej działają ramię w ramię.
Jeżeli chodzi o stabilizację życiową i o relacje z innymi ludźmi, to zestawienie tych wibracji może przynosić gwałtowne zakańczanie naszych znajomości – zmęczeni mnogością kontaktów angażujących nas na co dzień, będziemy odczuwali głęboką potrzebę odcięcia się od tych układów.
Wibracje te mogą również ostrzegać przed: jak nie masz wroga, to sobie go wynajdziesz. Pamiętajmy, aby nie wyszukiwać wroga, z którym moglibyśmy powojować, bo to wcale nie jest potrzebne. Wrogowie do naszego życia przychodzą sami i nie musimy ich wypatrywać za każdym krzakiem.

6 z Drogi Życia – obie wibracje wskazują na układy rodzinne. Przynoszą informację, że osiągając pewien status społeczny, nie zatrzymacie się na własnych potrzebach, ponieważ będziecie odczuwali głęboką chęć umożliwienia i udostępnienia wszystkim z rodziny tego wszystkiego, co i wy posiadacie. Należy bardzo uważać, aby nie wbić się w układ nepotyzmu jeśli pracujemy na bardzo wysokim stanowisku – głęboka potrzeba umożliwienia członkom mojej rodziny ( bliższym i dalszym ) rozwinięcia się na planie finansowym.

7 z Drogi Życia – pojawia się problem, ponieważ budujemy dom, w którym być nie będziemy. Wibracje te mogą spowodować, że nasza kariera - indywidualna, osobista, zawodowa – będzie nas popychała do rozbudowy przestrzeni materialnej, a to może przynieść bardzo trudne sytuacje emocjonalne - usilne dążenie do zapewnienia życia uczuciowo – rodzinnego na wysokim poziomie społecznym może doprowadzić do utraty rodziny.

8 z Drogi Życia – takich trzech, jak nas dwóch, to nie ma ani jednego – realizuj dokładnie to, jakie masz potrzeby. Im szerzej zakrojone plany, tym lepiej.

9 z Drogi Życia – wibracje te mogą nieść przesłanie, że jesteś człowiekiem, który ma pozostawić ogromny ślad na ziemi, człowiekiem, który poprzez swoje oddanie ludzkości, poprzez swoją potrzebę tworzenia wielkiego dzieła, przyjmuje na siebie zobowiązanie. Genialne wibracje w zakresie osiągnięć naukowych lub układów naukowych – choćby przekazywanie wiedzy innym po to, żeby oni brali udział w tym wielkim dziele tworzenia.
Zestawienie to może dać problem w aspekcie materialnym: 9 jako realizacja Drogi Życia popycha swojego właściciela do pewnego rodzaju ubóstwa materialnego, nie biedy, ale takiego stanu nic mi nie jest do końca potrzebne. 8 w nastawieniu do życia mówi: żeby realizować plan, potrzebna jest materia. Przy tych wibracjach trzeba uważać, aby nie rozdawać nadmiernie tej materii, którą się ma. 9 daje skłonność do rozdawania wszystkiego wszystkim i dzielenia się wszystkim, a ponieważ 8 sprawia, że będzie się czym dzielić, należy uważać, aby obdarowani nie mieli więcej niż darczyńca.
Jest to też układ wibracji, który może wskazywać na osiągnięcie międzynarodowego prestiżu ( zahaczające nieomalże o Nagrodę nobla ).

Pamiętajmy, że nie każda wibracja znajdująca się w obrębie wibracji tożsamych i sprzyjających, w pewnych konfiguracjach będzie działać tak budująco.
Na przykład: Drogi Życia 2 i 4 pomimo tego, że są to wibracje idealnie do siebie pasujące ( żeńskie i pasywne ), to z 8 w I PZ nie do końca będą dawały harmonijne współistnienie. 2 i 4 z Drogi Życia mogą przynosić ograniczenia bądź samoograniczenia.
Z drugiej strony nie każda wibracja, która jest teoretycznie toksyczna w stosunku do drugiej, w tym układzie ( I PZ i DŻ ), będzie działała negatywnie.

Powyższy tekst jest własnością Tarocistki Danuty
umieszczam na stronie dzięki uprzejmości autorki
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:45

I PUNKT ZWROTNY W WIBRACJI 9

Wibracje urodzeniowe to przekaz i informacje zawarte w naszej dacie urodzenia.
To informacje wskazujące: do czego jesteśmy stworzeni, jakie mamy problemy wewnętrzne, jakie mamy niedobory, co możemy uzupełnić, co nas uszczęśliwi, co nas niepokoi – to wszystko jest zapisane w naszej dacie urodzenia. Schodząc na Ziemię, przyszliśmy doskonalić umiejętności naszej duszy. Można rozpisać pełny portret numerologiczny i można dokonywać różnego rodzaju zmian w tym portrecie, ale data urodzenia ( z wyjątkiem nielicznych przypadków, kiedy została zmieniona ) jest jedyną niezmienną wibracją w naszym portrecie.

9 w I Punkcie Zwrotnym jako wibracja, która obrazuje nasz stosunek do świata i życia, która określa warunki naszego wewnętrznego spełnienia, która jest wibracją obecnego wcielenia i jednocześnie kluczem do niego – jest jednym z najistotniejszych punktów naszego portretu, ponieważ zawiera najwięcej informacji o naszych wewnętrznych potrzebach i o tym co zrobić, co w sobie rozpoznać i co wykonać, aby być istotą spełnioną.

Niektórzy mówią, że jest to wibracja nadświadomości, inni, że podświadomości. Jakkolwiek nie nazwalibyśmy tego punktu w naszym portrecie, najistotniejsze jest to, że nazywa on naszą wewnętrzną potrzebę - potrzebę naszej duszy. Wibracja tego punktu wskazuje, że bez względu na to, co dostaniesz od życia i co w nim osiągniesz lub co inni ci przyniosą, bez względu na to, co uda ci się zrealizować na różnych płaszczyznach twojego życia – jeśli nie zaspokoisz potrzeby własnego wnętrza i własnej duszy – nie będziesz się czuł szczęśliwy. Będziesz miał tęsknoty, będziesz czegoś pragnął, będziesz miał poczucie, że realizujesz wszystkie wyznaczone ci zadania życiowe, za wyjątkiem tego, czego sam pragniesz. Będziesz miał wciąż poczucie, że jesteś nie na swoim miejscu, że odgrywasz pewien teatr jednego aktora i starasz się sprostać wymaganiom i oczekiwaniom innych, natomiast Ty sam jesteś niezauważony i pozostajesz w tyle.

Z niezaspokojonych potrzeb własnego serca, które właśnie nazywa wibracja I Punktu Zwrotnego, powstają często głębokie wewnętrzne frustracje, stany apatii, beznadziejności, stany, które mogą być niezrozumiałe dla świata zewnętrznego.
Bo jeśli mamy wszystko to, co widzi świat dookoła nas ( określa to Dzień urodzenia, czyli to, do czego jesteśmy stworzeni, jaką maskę na zewnątrz przybieramy, w jakie narzędzia wyposażyło nas obecne wcielenie ): firmę, samochód, pełne konto, brak zmartwień o jutro- to dlaczego wciąż czegoś szukamy w życiu, dlaczego czujemy się nieszczęśliwi i niespełnieni. Przyczyną może być właśnie niezrozumienie własnych wewnętrznych potrzeb i pominięcie ich w realizacji codziennych celów.

Wibracja tego punktu wskazuje również na utworzone w nas schematy reagowania na pojawiające się w życiu sytuacje ( na określoną sytuację reaguję TAK, bez względu na to, co mnie otacza; najlepiej jest mi KIEDY ), które są tzw. powikłaniem po naszym dzieciństwie.

9 w I Punkcie Zwrotnym przynosi informację, że dom w którym dorastaliśmy, ukształtował w nas daleko posunięty poziom odpowiedzialności za wszystkich wokół.
Wibracja ta w I PZ może nam trochę utrudniać stworzenie szczęśliwego związku w młodości ( w najgorszym wypadku do 35 roku życia ). Jeżeli jednak, w okresie tym, założyliśmy rodzinę, to możemy odczuwać ogromny ciężar samodzielnej odpowiedzialności za jej funkcjonowanie.

9 w I PZ wskazuje również na naszą ogromną wrażliwość oraz sztywny wewnętrzny kręgosłup moralny ( sztywniejszy, niż ogólnie przyjęty ), co utrudnia nam pogodzenie się z nikczemnością zachowań ludzi, którzy nas otaczają.

9 w I PZ przynosi również, wręcz niemożliwą do opanowania, skłonność do prawdy głoszonej i nazywanej. Wibracja ta może wskazywać, że mamy skłonność do używania, w stosunku do naszego otoczenia, słów, które są trudne do przyjęcia, a nawet bolesne i powalające. Nie oznacza to, że ktoś kłamie lub dodaje i zmyśla, lecz wywala kawę na ławę w taki sposób, że rzadko kto potrafi po tym utrzymać równowagę.

9 w I PZ wskazuje też na wewnętrzną potrzebę czasowej izolacji: nawet tworząc otwarte i towarzyskie relacje z otoczeniem, okresowo potrzebujemy ciszy, spokoju i możliwości zagłębiania się w różne problemy.
Nie potrafimy tworzyć relacji powierzchownych. Nie reagujemy od razu i impulsywnie na sytuacje, które przychodzą od kogoś znajomego lub przyjaciela, lecz musimy to przemyśleć i znaleźć źródło problemu, zanim ogłosimy swoją prawdę.

9 w tym miejscu portretu podkreśla u swojego właściciela wrażliwość na dźwięki. Możemy więc negatywnie reagować na hałas, krzyki, czyjś głos, różnego rodzaju dźwięki czy muzykę ( przycisz, nie krzycz, nie podoba mi się ten głos, dźwięk,
muzyka ), ponieważ 9 w I PZ przynosi okresową potrzebę ciszy.

Mając obok siebie osobę z tą wibracją ( partnera, przyjaciela ), pamiętajmy, aby uszanować jej potrzebę ciszy i spokoju, potrzebę bycia sam na sam z własnymi myślami. Pozwólmy jej na to, bo w przeciwnym razie będzie się izolowała, będzie wymykała się z domu, wyjeżdżała lub poszukiwała swojej pustelni, aby realizować potrzebę zadumy i filozoficznej analizy swoich spraw.

9 w I PZ wskazuje również na altruizm człowieka – potrzebę dzielenia się wszystkim, co posiada. Osoba taka rozda wszystko, co jest w domu, ponieważ praktycyzm życiowy nie jest jej mocną stroną. Jest to genialny przyjaciel i człowiek niosący pomoc, genialna osoba, do której możemy zwrócić się o poradę, która zawsze będzie głęboko przemyślana.
9 w I Punkcie Zwrotnym daje swojemu właścicielowi wgląd w pamięć karmiczną – tę mądrość wieków i dobrze jest mieć takiego przyjaciela obok siebie.
Natomiast jako partner życiowy, może nam spędzać sen z powiek, bo zdejmie z siebie i odda ostatnią koszulę, jeśli uzna, że komuś innemu jest bardziej potrzebna.

9 w I PZ kieruje swojego właściciela na naukę, inteligencję, wiedzę, a nie na sprawy materialne. Pomoc ludziom i służba ludzkości jest przepiękną cechą, jednak nie na wiele się zda, jeżeli właściciel tej wibracji nie zadba o swoją przestrzeń materialną. Pomagać drugiemu człowiekowi może tylko ktoś, kto jest stabilny materialnie i zakotwiczony w materii: bo jeżeli dwie bidy z nędzą się zejdą, to mogą się tylko pogłaskać po głowie, ponieważ i tak z pustego i Salomon nie naleje.

U mężczyzny 9 w I PZ przynosi często informację, że jest to osoba potrzebująca oddać się własnej pasji, samotnego docierania do źródła wiedzy, czymkolwiek by ta wiedza nie była ( czy praca naukowa, czy pozyskiwanie jakichkolwiek doświadczeń lub wiedzy, mającej pomóc później w życiu ). Taki mężczyzna jest drobiazgowy, bardzo precyzyjny i posiada umiejętność podzielenia się tym, co zdobył. Nie umie tylko dzielić się czasem, w którym tę wiedzę zdobył.
9 w I PZ wskazuje na doskonały zmysł nauczania, ale jako pasji, a nie powołania.

U kobiety 9 w I PZ wskazuje, że może mieć ona tendencję do przyjmowania na siebie zbyt wielkiej odpowiedzialności za losy całego świata, całej rodziny lub rodu. Kobieta ta nie będzie jednak gospodynią domową robiącą weki, piekącą ciasta – to nie jest jej mocna strona. Może ona stworzyć stabilny układ partnerski z mężczyzną, który nie będzie od niej oczekiwał spełniania z zachwytem takiej roli.
Mężczyzna z 9 w I PZ potrzebuje, aby jego partnerka pięknie wyglądała, pięknie pachniała oraz żeby miała i realizowała własną pasję, ponieważ on sam też odczuwa taką potrzebę. Partner, który ma zupełnie inne potrzeby i celebruje dom pachnący wszystkim, co kobieta zrobi własnoręcznie, może mieć problemy w takim związku.

Jeżeli 9 w I Punkcie Zwrotnym spotyka się z Drogą Życia o wibracji:

1 – jest to sygnał, że wszelkiego rodzaju nowe zdarzenia w naszym życiu będą dla nas szczególną lekcją, ponieważ mając 9 w I PZ możemy lubić stabilizację i przebywanie w miejscu, które mamy dobrze rozpoznane ( 9 nie bardzo lubi nowe środowiska, musi wiedzieć, czego się po kim może spodziewać, aby czuć się jak u siebie w domu ), a 1 wnosi do naszego życia nowych ludzi, nowe płaszczyzny i nowe sytuacje. Jest to wpływ, który nie ułatwia nam własnej realizacji, mimo iż obydwie wibracje są męskimi i aktywnymi.
Mając 1 w Drodze Życia, możemy być odbierani jako osoby lekko podchodzące do życia, a mając 9 w I PZ ta lekkość nie jest naszą potrzebą. Możemy być wtedy niedocenieni przez otoczenie – podejrzewani o brak oddania i rzetelności.
Osoba z tymi wibracjami obdarzona jest dobrze ukształtowaną umiejętnością dzielenia się wiedzą słowną: nauczyciel, ktoś, kto z łatwością wypowiada to, co posiada jako zasób swojej wiedzy i ktoś, kto powinien się na tym polu realizować.
Konfiguracja tych wibracji często wskazuje na trudności osadzania się w układach emocjonalnych: to pewnego rodzaju nieumiejętność ( należy analizować równocześnie wibracje Dnia i Miesiąca Urodzenia oraz wibrację I Czarnego Szczytu ) trwania w związku, w którym pojawiają się różnorodne ograniczenia. 1 to niezależność i jej manifestowanie, 9 to wewnętrzna niezależność – wpływy te mogą utrudniać budowanie relacji, szczególnie partnerskich. Z jednej strony dają umiejętność wybrania sobie kogoś na dozgonnego przyjaciela, a z drugiej – unikanie bliższych relacji z całym światem.

2 lub 11 – wibracje te występując w Drodze Życia mówią o działaniach na rzecz drugiego człowieka. Jest to idealna konfiguracja z 9 w I PZ, ponieważ przynosi zgodność wymagań życiowej drogi z potrzebami własnej duszy i serca. Trzeba spełnić tylko jeden warunek: trzeba znaleźć kogoś, kto zadba o nasze interesy materialne, bo ani 2, ani 11 nie mają talentu do powiększania swoich zasobów materialnych, a 9 dodatkowo ma silną potrzebę dzielenia się wszystkim, co tylko do niej należy.
Osoba z takimi wibracjami musi mieć przy sobie kasjera, który będzie pilnował interesów.
9 z 11 ( mniej z 2 ) będą przynosić potrzebę brania na siebie nadmiaru odpowiedzialności za cały świat. 11, która jest specyficzną 2 – może chwilami przysparzać poważnych trudności w podejmowaniu decyzji.
2 pojawiając się w Drodze Życia, powoduje, że czujemy się na swoim miejscu, jeśli mamy obok siebie partnera, kompana. 11 niestety rozdygocze nas, ale jednocześnie w zestawieniu z 9, da nam doskonałą możliwość realizowania się na płaszczyźnie altruistycznego działania na rzecz ludzi i nie tylko tych, co należą do naszej rodziny oraz zwierząt i roślin ( 9 uwielbia naturę jako taką ).

3 – 3, 6, 9 – to ta sama przestrzeń wibracji tożsamych i najbardziej do siebie pasujących. Obie wibracje najpełniej będą się realizować na poziomie wyrazu artystycznego. Konfiguracja ta może niestety utrudniać realizację siebie na planie fizycznym poprzez tzw. układ rozpraszania. Droga Życia o wibracji 3 przynosi nam nadmiar kontaktów z ludźmi, a 9 do uzyskania sukcesu potrzebuje samodzielnych działań. Przez nasze życie mogą się przetaczać tabuny ludzi, a my do zrealizowania własnych założeń życiowych potrzebujemy ciszy i spokoju. Możemy chwilami czuć się zmęczeni nadmiarem wszystkiego w naszym życiu.
3 jako wibracja Drogi Życia może wskazywać na tendencję do gadulstwa, a z 9 może dawać układ, że nasze słowa będą ranić. Przy obu wibracjach i przy nadmiarze komunikacji możemy mieć tendencję do ciągłego pomawiania, osądzania, karania słowem wszystkich, którzy są wokół. Jednak 9 nie wnosi pamiętliwości w nasze życie i strukturę naszego charakteru, a 3 potrafi być wyluzowana – można więc stwierdzić, że cokolwiek byśmy nie powiedzieli i cokolwiek byśmy nie usłyszeli, to zbyt długo nie chowamy urazy. Bardziej zależy nam na dobrej relacji z otoczeniem, niż na takich gorzkich żalach, które w nasze życie mogą wprowadzać inne wibracje.

4 – droga Życia o wibracji 4 wymaga od nas przede wszystkim koncentracji na materii, poddania się pewnego rodzaju ograniczeniom świata materialnego oraz skupienia na tym, aby wszystko było poukładane, było na swoim miejscu, aby plan został zrealizowany w każdym punkcie. Skupienie takie wymaga niestety bardzo często ograniczenia własnej niezależności: z jednej strony jesteśmy władcami naszej materii, ale z drugiej możemy być jej niewolnikami.
Łatwiej jest realizować Drogę Życia o wibracji 4, jeśli w I PZ nie posiadamy wibracji przynoszącej potrzebę wolności. A właśnie 9, jako wibracja starej duszy, powoduje, że nam osobiście materia nie jest tak bardzo potrzebna do życia. Może się ona nam przydać, jednak wewnętrznie nie odczuwamy potrzeby gromadzenia, posiadania. Czasami może wręcz przynosić brak potrzeby zabezpieczania się na życie, na jutro lub na wszelki wypadek.
9 jako wibracja I Punktu Zwrotnego przynosi swojemu właścicielowi wewnętrzną potrzebę niezależności, wolności, nie nakładania na siebie obowiązków ( nie dlatego, że 9 nie jest obowiązkowa; ona niesie pewien rodzaj obowiązkowości, ale jako wypełnianie zobowiązań,
a nie jako zamknięcie tych zobowiązań w określonej ramie i czasie ), tak Droga Życia o wibracji 4 wymaga planowego działania. Zestawienie tych dwóch wpływów może powodować, że osoba obdarzona 9 w I PZ, może odczuwać pewien rodzaj duszności i niechęci do poddawania się zakazom i sztywnym normom podczas realizacji swoich życiowych zadań.
4 jest wibracją, która koresponduje z trygonem ziemi, a 9 jako wibracja wewnętrznego artyzmu i wiedzy z trygonem intelektu – powietrza.
Wibracja 4 przynosi pewien rodzaj skąpstwa, zagarniania do siebie, pewien rodzaj materializmu ale i oporu do przyjmowania ( uwzględniania ) zdania i poglądu innego człowieka oraz innych wizji, niż własne – ustalone i zamknięte w jakiejś określonej formie.
9 jako wibracja, postępująca zgodnie z własnym prawami i normami, może w konfiguracji z 4 powodować, że możemy w ogóle nie przyjmować niczego z zewnątrz.
Posiadając te wibracje, możemy nie przywiązywać należytej troski do naszego bezpieczeństwa materialnego, w wyniku czego, możemy wciąż borykać się z wszelkiego rodzaju problemami materialnymi, wynikającymi z małej dbałości i niedopilnowania własnych interesów.
Jako wibracja, 9 wyposaża nas w potrzebę skupienia na sobie i często może powodować, że nie zawsze umiemy upomnieć się o swoje wartości materialne, ponieważ nie uważamy materii za coś niezbędnego do szczęścia i życia.
Ponadto 9 przynosi skłonność do dzielenia się wszystkim ze wszystkimi i przy 4 z Drogi Życia należy pamiętać o ostrzeżeniu: uważaj, bo żeby rozdawać – musisz mieć CO, żeby pomagać – musisz mieć ZA CO.
Osoby obdarzone tymi dwiema wibracjami mogą mieć skłonność do tzw. ciułactwa, do trudności z pozbywaniem się ( żegnaniem ) wszystkiego, co kiedykolwiek do nich należało.
Może u nich występować duży problem z pozbywaniem się rzeczy nieużytecznych, nie potrzebnych, u podłoża którego może leżeć sentymentalizm: zostawię TO, bo ma to dla mnie wartość emocjonalną.

5 – Droga Życia o wibracji 5 wyznacza zdarzenia i sytuacje w naszym życiu związane z ciągłym poszukiwaniem ruchu: podróże, praca wymagająca przemieszczania się, aktywny system dnia codziennego.
5 przynosi swojemu właścicielowi poznawanie świata wszystkimi zmysłami i tym samym kreuje takie sytuacje w jego życiu, które popychają go do doświadczania.
Bardzo istotnym jest to, że obie wibracje nie deharmonizują się wzajemnie.
Powodują one, że nasza potrzeba poszukiwań jest zaspokojona poprzez możliwość przemieszczania się.
Również nasza potrzeba zrozumienia wyższych praw kosmicznych ( doświadczania tego, co wewnętrznie czujemy ) nie konfliktuje się z 5 z DŻ, ponieważ ona ma też potrzebę doświadczania. Jedyną trudność może przynieść potrzeba 9 czasowego odosobnienia, momentu na skupienie, na rozmowę z samym sobą, na rozmowę z Bogiem, na rozmowę o czymkolwiek – byle nie z drugim człowiekiem. 5 natomiast będzie trochę w tym przeszkadzała, ponieważ wnosi ona ze sobą przepływ dużej ilości ludzi, dzwoniące telefony, załatwiane sprawy na wczoraj, różne podróże – także do wewnątrz: intelektualne, poszukiwanie wiedzy i nowych talentów, douczanie się i rozwijanie swoich możliwości.
9 i 5 przynoszą nasilającą się potrzebę niezależności. Są one wibracjami dającymi wewnętrzną niezależność, poczucie braku przynależności, a więc awersję do przynależenia do kogokolwiek. Jeśli inne aspekty w naszej dacie urodzenia nakazują nam tworzenie związków, czy trwanie w układach, które są niewygodne w naszym odbiorze, wtedy obie te wibracje mogą nam utrudniać trwanie i usiedzenie na miejscu.
9 przy Drodze Życia o wibracji 5, będzie również wskazywała na silną tendencję do zrywania więzów i łamanie irracjonalnych nakazów.
9 ma głęboko rozwinięte wewnętrzne struktury sprawiedliwości, a 5 to wibracja buntownika, wojownika i siewcy twórczego niepokoju i dlatego wibracje te mogą popychać swojego właściciela do nieulegania kanonom, do buntowania się przeciwko zasadom, które są irracjonalne w jego odbiorze.
5 to również dynamika wyrażania własnych potrzeb i własnych myśli, a przy 9, która nie znosi półsłówek i owijania w bawełnę, może dochodzić do zbyt szybkiego wypowiadania słów i zdań, które dla otoczenia mogą być raniące.
Wibracje w tej konfiguracji nie są trudne do przepracowania dla swojego właściciela.

6 – są to wibracje z tej samej grupy, są kompatybilne.
Przy Drodze Życia o wibracji 6, wyzwaniem jest potrzeba tworzenia rodziny. Jednocześnie 9 przynosi wewnętrzną chęć czasowego odsunięcia się, potrzebę posiadania dla siebie 5 minut w ciągu dnia. Należy to uszanować i wtedy związek będzie się wspaniale realizować.
6 to wibracja ojcowska, 9 to daleko posunięta odpowiedzialność – należy więc uważać i kontrolować chęć nadmiernego wychodzenia do ludzi i opiekowania się całym światem, aby własna rodzina nie ucierpiała.

7 – to dwie wibracje realizujące się przede wszystkim na planie intelektualnym.
9 z 7 bardzo dobrze współpracują w naszym portrecie numerologicznym – mówią o poszukiwaniu wiedzy, karierze zawodowej, jasnym określeniu się po stronie wnętrza.
Mogą one przynosić trudności w zakotwiczeniu się na dłużej w jednym miejscu życiowym. Przestrzeń zawodowa powoduje ciągłe oddalenie od bliskich lub częste przemieszczanie się i wtedy przynosi doskonałą realizację na planie zawodowym.
Wibracje te mogą bardzo utrudniać realizację płaszczyzny emocjonalnej – trudności w tworzeniu związków. Będą one swojego właściciela otwierały na przestrzeń duchową i wyższe wartości. Zbyt głębokie i częste zapadanie się w sferę ducha, może powodować niebezpieczeństwo zaniedbywania sfery materii i braku nad nią kontroli. Może wystąpić dualizm: albo materia przestaje być dla nas istotna, albo zbyt istotna poprzez nadmierną realizację kariery zawodowej.
9 z 7 to doskonałe wibracje dla nauczyciela, naukowca, lekarza, bioenergoterapeuty – czyli ludzi, którzy oddają siebie, ponieważ posiadają potrzebę działania na rzecz ludzi oraz poprzez umiejętne wykorzystywanie własnej energii.

8 – to konfiguracja, która będzie dawała doskonałe predyspozycje do stanowienia prawa, władzy, do realizacji drogi autorytetu. 9 przynosząca głębokie poczucie sprawiedliwości będzie dodatkowo te predyspozycje wspomagać. Osoba mająca te wibracje ma do wykonania tzw. wielki czyn oraz realizację materii, ale w ramach idei, do realizacji której ta materia jest potrzebna. Wtedy nie pieniądze są istotne, lecz to co się za nie osiąga.
Doskonałe wibracje dla działalności charytatywnej na wielką skalę.
Jest to konfiguracja, która sprawia, że człowiek nie zmienia się pod wpływem swoich spektakularnych osiągnięć - nosi w sobie pewien rodzaj pokory i świadomości, że obecne życie jest tylko jednym z etapów naszej wędrówki i nie należy zachłystywać się tymi osiągnięciami.

9 - realizuj dokładnie to, jakie masz potrzeby.

Zestawienia pewnych wibracji w naszym portrecie pomagają nam harmonijnie funkcjonować. Są i takie, które przynoszą konflikt i mogą powodować, że sami ze sobą nie możemy dojść do ładu, że do czegoś dążymy, a później nasze osiągnięcia narażamy na destrukcję, że poszukując miłości, zrywamy więzi, a poszukując stabilizacji materialnej, podejmujemy nierozważne decyzje.
Proszę pamiętać, że wiedza ezoteryczna, numerologiczna, astrologiczna i wiedza z kart, nie jest po to, aby komukolwiek układać życie lub zakodować na życie – ona ma pomóc płynnie je realizować. Nie da się przeżyć życia na jednym biegu, więc będą się w nim zdarzały przyspieszenia, zwolnienia, czasami konieczność zatrzymania się lub ustąpienie pierwszeństwa – bo taką Drogę Życia możemy nieć do zrealizowania.
Jeżeli nie możemy osiągnąć tego, czego chcemy – to należy zdać sobie sprawę z tego, że być może to nasze dążenie jest wynikiem negatywnego wibrowania wokół nas lub w naszym wnętrzu jakiegoś elementu, który trzeba tylko i wyłącznie zrozumieć i podregulować. Jeżeli rozpoznamy to, co nas pcha do działania lub nas blokuje na określone działania – to możemy realizować się i swoje potrzeby w sposób płynny i harmonijny.

Proszę pamiętać, że data urodzenia nie jest wyrokiem. Jeżeli jednak mamy do zrealizowania w naszym życiu coś istotnego, a nie bardzo nam się chce lub chcemy iść na łatwiznę ( bo często taka jest natura ludzka ), to wydarzenia naszego życia mogą nas w delikatny sposób wrzucić na prawidłowe tory, ale jeśli i tego nie zrozumiemy, to dopadną nas tak trudne sytuacje, że je w końcu przemyślimy i zaczniemy realizować to wszystko, co jest potrzebne naszej duszy do osiągnięcia pełni.
To, że twój intelekt osiągnął pełnię, to wcale nie przeszkadza ci wyć w środku nocy do Księżyca – to wyje twoja niezrealizowana dusza, niezrealizowane emocje oraz to wszystko, co stanowi twoje wnętrze.

Pamiętajcie, że nie jesteście wibracją waszej Drogi Życia, a jesteście wibracją waszego
I Punktu Zwrotnego. Droga Życia to potencjał, który macie do wykorzystania i zadania do wykonania.
To oczywiste, że jeżeli wysłano cię na wojnę, to jesteś żołnierzem.
Ale nie musisz być zabójcą, pomimo tego, że trzymasz w ręku broń. Ty naprawdę możesz być rozjemcą - bo to jest potrzeba twojego ducha, serca i duszy, która nie zawsze może mieć szansę realizować się w miłych i sielskich warunkach. A być może zaspokoisz potrzebę własnej duszy tylko wtedy, kiedy trafisz na front i dopiero w tych trudnych warunkach uznasz, że karabin, który nosisz w rękach i który dał ci świat – nie rozwiązuje problemów.
Należy odróżnić to, co jest potrzebą duszy od tego, co jest potrzebą realizacji dnia codziennego. Jeżeli te dwa elementy uda się połączyć, to nie ma takiej możliwości, abyśmy nie byli szczęśliwi.

Powyższy tekst jest własnością Tarocistki Danuty
Dzięki uprzejmości autorki zamieszczam go na stronie
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10

Re: Pierwszy Punkt Zwrotny

Postprzez Weronika » 19 lip 2010, o 10:48

I PUNKT ZWROTNY W WIBRACJI 11

11 w I Punkcie Zwrotnym to jedna z trudniejszych wibracji, która może się pojawić w tym miejscu. Jest to wibracja mistrzowska, która w pozytywnym aspekcie może się realizować dopiero wtedy, kiedy dusza się „przebudzi”. Przyciąga ona do życia zdarzenia, które mają duszy ułatwić to przebudzenie. Pamiętajmy jednak, że I Punkt Zwrotny określa właśnie potrzebę duszy i dlatego niestety może dochodzić do ciągłego i nieustającego konfliktu pomiędzy duszą, a ego.
Pojawiająca się w I Punkcie Zwrotnym wibracja 11, wskazuje na konflikt wewnętrzny oraz poczucie, że jesteśmy ofiarami swojego własnego życia i własnych dążeń. Może ona dawać wrażenie i wewnętrzne poczucie, że dostajemy w naszym życiu tylko połowę tego, co nam się należy.
Jest to trudna sytuacja odczuwania frustracji i wewnętrznego rozdźwięku, które niekiedy znajdują odbicie w rzeczywistości zewnętrznej ( mikrokosmos znajduje odbicie w makrokosmosie ) – życie nie układa się po naszej myśli, czujemy ciągle niedosyt, mamy poczucie utraty i poświęcania się.
11 w I PZ to wibracja wcielenia, wskazująca duszę na poziomie mistrzowskim, która powinna zdawać sobie sprawę z tego, po co przyszła, ale ego jest niestety w naszym ciele fizycznym często silniejsze.

Wibracja 11 w I PZ wskazuje na wewnętrzną potrzebę pomagania ludziom i tworzenia „dzieła” z wyższego ludzkiego poziomu. To w nas zapisany pewien rodzaj altruizmu, który realizując się poprzez bezinteresowne i pełne poświęceń podejście do świata, ludzi, zwierząt – do wszystkiego, przynosi poczucie spełnienia.

11 jako wibracja mistrzowska często „szarpie” swojego właściciela. Są osoby, które mając ją w swoim portrecie, czują się szczęśliwe i spełnione. Jednak trzeba doświadczyć i przejść kawałek drogi życiowej i zjeść niejedną beczkę soli, aby ona nie nastręczała problemów i ciągłych doświadczeń utraty.

Jeżeli mistrzowska 11 w I Punkcie Zwrotnym zderzy się z Drogą Życia o wibracji:

1 – to zaczyna się nie konflikt, ale otwarty konflikt zbrojny i otwarte niszczenie własnej osobowości poprzez brak realizacji potrzeb duszy. Przy realizacji naszych wewnętrznych potrzeb, pojawia się niestety ego, które domaga się: „jak to wszyscy, a gdzie JA”.

2 – konfiguracja ta przynosi harmonię, ponieważ 2 – z natury – daje nam możliwość realizacji związków i realizacji siebie na rzecz drugiego człowieka. W tym też odnajduje spokój, harmonie i szczęście. 11 w I PZ otrzymuje wtedy taki pokarm, przy którym może czuć się spełniona.
Jednak pamiętajmy, że 11 to wibracja, która przynosi pewien rodzaj misji, która jest problemem, ponieważ dla nas ludzi misją na Ziemi jest ŻYĆ. Jeżeli umiemy swoje życie realizować w sposób harmonijny, to możemy powiedzieć, że z misją przyszliśmy i ją wypełniamy. Natomiast tendencja do „misjonarstwa” w życiu, może niestety doprowadzać do konfliktu z samym sobą i ze światem zewnętrznym, ponieważ chcąc ten świat ratować, będziemy później mieli pretensje do „delfinów, dlaczego wypłynęły nam na brzeg”.

3 – to zestawienie wibracji może się zupełnie dobrze realizować, ponieważ 3 daje lekkość i przyjemność komunikacyjną. My jednak chwilami możemy nie umieć określić siebie w relacjach, kim chcemy być w takiej lekkiej towarzyskiej konfiguracji: czy chcemy być żaglem, czy chcemy być sterem, czy okrętem, czy może chcemy tak naprawdę, aby ktoś nas przewoził.

4 – przy tych wibracjach pojawia się problem, ponieważ 4 nakazuje samodzielne budowanie i samodzielne dążenie, a 11 potrzebuje działania w zespole. Obie wibracje mogą bardzo dobrze realizować się na planie rodziny, trudniej jednak na planie zawodowym.
Wibracja 4 będzie podpowiadać: konfrontuj to, gdzie jesteś z wymiarem materialnym, a 11 będzie dodatkowo roztrząsać: jacy są ludzie, komu pomogłeś, a komu nie, za kogo pracujesz, a za kogo nie.
Wibracje te dają tendencję do postawy ofiary. Na planie zawodowym może pojawiać się problem, ponieważ najpierw na wszystko się zgadzamy, a później możemy mieć poczucie, że jesteśmy wykorzystywani.

5 – ta konfiguracja będzie się bardzo pięknie realizować w zakresie pozyskiwania wiedzy, zagranicy, dążeń, poszukiwań, doświadczania – takiego testowania siebie w różnych sytuacjach i w różnych miejscach. Jeżeli nie zostanie to zrealizowane w określonej formie (a przecież 5 to dynamika naszego postępowania, a 11 to pasywność i statyka naszego działania ), może dawać się we znaki poczucie, że: świat mnie nie rozumie i rzuca mi kłody pod nogi; ja nigdy nie mogę mieć tego, co chcę w takiej normalnej formie, tylko o wszystko muszę wojować; na wszystko muszę czekać i najczęściej, kiedy już mam coś od życia dostać, to ktoś jest ważniejszy i ja wtedy odstępuję.

6 – jeżeli występuje u kobiety, to jest to genialne połączenie na planie relacji macierzyńskich i rodzinnych. Kobieta z tymi wibracjami zajmuje się domem i na przykład: piecze ciasta, gotuje, sama szyje, prasuje koszule, dzieciom robi na śniadanie kanapki – wszystko w domu jest zadbane, a kobieta realizuje się jako kapłanka domowego ogniska. Droga Życia o wibracji 6 jest w ogóle drogą rodziny i związków emocjonalnych, więc połączenie z 11 jest doskonałe.
Obie wibracje są wibracjami intuicyjnymi, więc dodatkowo mogą się wspaniale realizować na planie bardziej subtelnym.
Obie wibracje tworzą klasyczny archetyp żony i matki, u której wszystko jest perfekcyjnie zadbane i wykonane. Może jednak pojawić się problem, jeśli nie dostaje ona zwrotnie podziękowań i hołdów – może wtedy czuć się niedoceniona i szemrać pod nosem, że jej kosztem ten dom jest taki wspaniały, że kosztem jej realizacji, dzieci mogą mieć wszystko, a mąż osiągnął to, co osiągnął.

7 – obie wibracje wskazują na bardzo silny rozwój przestrzeni wewnętrznej, co może spowodować pojawienie się problemów w kontaktach ze światem zewnętrznym. Doskonałe wibracje dla drogi nauki, pozyskiwania wiedzy i kariery zawodowej, przy czym 7 wskazywała będzie na lidera w zespole, a 11 będzie potrzebowała do dobrego samopoczucia pozycji „nie w świetle reflektorów”.
Na drodze realizacji emocjonalnej, konfiguracja ta może przynosić problemy i doświadczenia mistyczne, które otwierają na „kosmos”, natomiast ciału fizycznemu i sercu mogą niestety przynosić doświadczanie trudności i bólu.

8 – w I PZ 11 może dawać problem: zjeść ciastko i mieć ciastko – chciałbym pójść i zostać, chciałbym wyjechać i nie ruszać się z miejsca, chciałbym mieć samochód i żyć ekologicznie…
Pojawia się problem z dokonaniem wyboru i problem z podejmowaniem decyzji. Wibracja 11 nie daje łatwości w podejmowaniu decyzji ( ale jest to koszt emocjonalny ), 8 daje kroczenie do przodu, natomiast jakim kosztem wewnętrznym to się realizuje, wie tylko osoba, która obdarzona została tymi wpływami. Te dwie wibracje, po zsumowaniu, dają liczbę 19, czyli tarotowy Księżyc – z jednej strony odważne kroczenie, ale z drugiej – poczucie chodzenia po omacku. Jednak nie zawsze musi być widać, że tracimy grunt pod nogami.

9 – są to dwie wibracje ogromnej i głębokiej duchowości. Osoby, które posiadają je w takiej właśnie konfiguracji, najlepiej potrafią zrozumieć, co znaczy odpowiedzialność za drugiego człowieka i dźwiganie obowiązku. Czasami może przychodzić pragnienie, aby się od tego uwolnić, ale wnętrze i dusza nie pozwalają, ponieważ przyszedłeś tu po to, aby inni cieszyli się tym, co z siebie dajesz.
Wewnętrzna głęboka moralność i odpowiedzialność tych wibracji, powoduje, że czasami na drodze naszego życia pojawia się konieczność opiekowania się innymi, oddawania swojego czasu i swoich sił drugiemu człowiekowi, który być może potrzebuje bardziej i więcej.
Są to dwie wibracje, które doskonale mogą się realizować w działalności i zawodach, które wytwarzając doznania duchowe, poprawiają życie i sytuacje drugiego człowieka – ponieważ 9 daje dużą wrażliwość na dźwięki i na wszelkiego rodzaju formy wyrazu artystycznego, to dzięki aktywności w tym zakresie ( media, szersze spektrum odbiorców ), wibracje to mogą przynosić poczucie spełnienia.
11 połączona z Drogą Życia o wibracji 9, daje oczywiście osobę o wewnętrznym mistycyzmie, która w świecie ducha, emocji, świecie pozamaterialnym, doskonale się realizuje.
Natomiast, niestety mogą one przynosić swojemu właścicielowi bolesne utraty– cokolwiek by to miało nie znaczyć ( również utraty osób bliskich, utraty tego, do czego dążymy, czego pragniemy, utraty tego, co chcemy zatrzymać może niekoniecznie być nam dane, czy pozostawać przy nas długo).

11 – droga Życia pozwala realizować potrzebę duszy. Natomiast, jeśli do tego dochodzą silne wibracje Dnia Urodzenia, które wymuszają realizację nie tego, co świat od nas oczekuje, a tego, co my chcemy od świata – to będzie pojawiał się konflikt na tym właśnie poziomie. Nie będzie się on pojawiał na płaszczyźnie wewnętrznych pragnień i na poziomie realizacji Drogi Życia.

Nasze wibracje urodzeniowe nie określają do końca tego, co się ma w naszym życiu zdarzyć. One zawsze określają przede wszystkim nasz kształt, nasz charakter, nasze mocne i słabsze strony.
My jesteśmy jak diament, który aby mógł zabłysnąć, trzeba czasami troszkę oszlifować.
Znajomość numerologii jest nie po to, aby prognozować i przestraszać, ale po to, aby wiedzieć, w którym miejscu można tym życiowym szlifem pociągnąć mocniej, a czego lepiej nie dotykać, bo jest doskonałe. Człowiek ma bardzo często taką potrzebę, aby zmieniać to, co natura stworzyła w sposób idealny. Nie kłóćmy się sami ze sobą, nie kłóćmy się z naszymi wibracjami, ale wykorzystajmy w pełni to wszystko, co nam dano. Czego nie mamy, jest już tylko kwestią czasu, aby zdobyć.

Powyższy tekst jest własnością Tarocistki Danuty
Dzięki uprzejmości autorki zamieszczam go na stronie
Avatar użytkownika
Weronika
 
Posty: 56
Dołączył(a): 21 cze 2010, o 13:10


Powrót do Liczby

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron